• Dziedzictwo kultury i przyrody
    Dziedzictwo kultury i przyrody
  • Usługi turystyczne
    Usługi turystyczne
  • Turystyka aktywna
    Turystyka aktywna
  • Kultura
    Kultura
  • Sztuka
    Sztuka
  • Warmiński styl
    Warmiński styl
  • Termy Warmińskie
    Termy Warmińskie
  • Przewodnik po Warmii
    Przewodnik po Warmii

Forma rządu biskupstwa warmińskiego

Karol Sieniawski, Forma rządów...

Karol Sieniawski

Artykuł jest fragmentem książki Karola Sieniawskiego Biskupstwo warmińskie wydanej w Poznaniu w roku 1878.

Forma rządów biskupstwa warmińskiego.

Według wyobrażeń wieków średnich, były wszystkie kraje, nie będące pod berłem księcia chrześciańskiego, uważane za własność stolicy apostolskiej; podobne do nich prawo rościł sobie cesarz, jako advocatus ecclesiae, poczytując te ziemie poniekąd za część rzeszy niemiecko-rzymskiej. W tem przekonaniu obdarzyli obydwaj ci władzcy zakon Krzyżacki ziemią. Pruską, niby to lennem prawem, choć dopiero miała być podbitą, wstępnym bojem. W stosunku lennictwa do wspomnionych władzców znajdował się także biskup Warmiński ze swą dzielnicą. Tytuł księcia przyznano mu już w 14 wieku, a potwierdzenie tegoż, również i wszelkich innych przywilejów, biskupom nadanych, nastąpiło ze strony cesarza Karola IV osobną bulą złotą roku 1357. Cesarz wita go, jako "princeps i subditus nobis dilectus." Biskupi zaś, od Henryka II począwszy, pisali się: "Dei et apostol, sedis providentia episcopus," lub też: "Dei gratia et apostol, sedis providentia episcopus." Tytułu książęcego zaś nie używali biskupi, aż dopiero w czasie późniejszym, gdzie Leszczyński pierwszy się podpisał jako princeps sacri Romani imperii. Jako prawa zwierzchnictwa, dzierżone przez biskupów z polecenia i pozwolenia stołu apostolskiego, okazują się następujące:

  1. Odstąpienie posiadłości ziemskich osadnikom różnie uprzywilejowanym.
  2. Najwyższe sadownictwo i prawodawstwo.
  3. Mianowanie urzędników państwowych, 4) Potwierdzenie urzędników miejskich, tudzież wielkierzy (wilkühr) miast i różnych korporacyj.
  4. Patronat nad kościołami w dzielnicy biskupiej położonemu
  5. Prawo bicia monet, z którego zaś biskupi, według ugody z zakonem zrobionej, nie korzystali.

Prawem zwierzchnictwa zatrzymali sobie biskupi sądownictwo nad ludnością krajowa i po drogach publicznych, wszelki użytek z soli i kruszców, zakładanie młynów i fabrycznych zakładów, tak samo rybołóstwo, polowanie i użytek z pszczół leśnych, chociaż często to lub owo prawo udzielali zasłużonym poddanym na obszarze swych posiadłości.

Te same prawa zwierzchnictwa posiadała także mniej więcej i kapituła Warmińska w swojej dzielnicy, która to ostatnia obejmowała, na mocy przywileju Anzelmowego, jedne trzecią biskupstwa. Według podziału w roku 1288 wykonanego (C. W. I. 134) posiadała kapituła jako wspólną własność:

  1. Ziemię Wewa, późniejszy kameramt (komora) Mehlsak w następujących granicach: na zachód rzeka Passaria, na północ linia przecinająca dzisiejsza parafia Schalmey, dochodząca, kręcąc się ku północy, do rzeki Biber, która biskupstwo oddzielała od ziemi Krzyżackiej. Tym sposobem należały do kapituły wsie: Schöndamerau, Darethen, Plastwich, Liebenau, Antiken, Mertensdorf i Hirschfeld, do biskupa zaś Bleishöfen, Klein Maulen, Knobloch, Gross Maulen, Lunau, Klopehnen, Schwilgarben, Schilgenen i Birkmannshöfen. Wschodnia granica ziemi Wewa stanowiła zarazem granice biskupsko - krzyżacką (dzisiejszego powiatu Brunsber-skiego), zawierając jeszcze w sobie z dzisiejszego powiatu Licbarskiego parafia Frauendorfska z wsiami Klausitten, Stabunken, Drewenz i Frauendorf. Od wsi ostatniej szła granica południowa ziemi Wewa, kreto do Passarii, pomiędzy wsiami, należącemi do kapituły: Eschenau, Lindmannsdorf, Komainen, Neuhof, Agstein, Stegmannsdorf i Wusen, a wsiami kiskupiemi: Millen-dorf, Migehnen, Dargels, Krossen, Wormditt (miasto) Krickhausen, Grünheide i Basien (Baysen).
  2. Dostało się kapitule 60 włók pomiędzy polem Welowe (Fehlau), a miastem Brunsberk położonych, po lewym brzegu Passarii. (Bona capituli Severs, dzisiejsza wieś Zagern).
  3. Trzecia cześć dóbr kapitularnych była położona pomiędzy rzeczułkami Narussa (dziś Nartz) i Bauda, a zatoka Fryjzka. Granica południowa tej części dziś nam nie jest znaną. W dalszym czasie widzimy, iż cały kammeramt (komora, cameratus) Frauenburkski jest w ręku kapituły, chociaż traktat z r. 1288 biskupowi 2/3 ziemi w tej okolicy przypisał. Wspomniony traktat dzieli jednakże tylko te części biskupstwa, które wtedy już obsadzone były osadnikami uprzywilejowanymi; reszta, t. j. tak nazwana puszcza (solitudo), była jeszcze wspólna biskupowi i kapitule (są to części ziemi Galindyi) aż w r. 1348 i ostatnia przyszła do podziału.

Przyznano wtedy kapitule część mało-zachodnią biskupstwa (kammeramt Allenstein), której północna granica szła od Passarii do rzeki Łyny (Alle), tak, iż wsie: Kockendorf, Pupkeim, 10 włok sołtysa w Gardzen (Neu Garschen, powiat Licbarski) i Buchwald leżały po stronie kapituły, Schoelitt zaś, Blankenberg i Rosengarten w dziale biskupa. Dalej trzymała się granica rzeki Łyny aż do wsi Kapkeim, zkąd zbaczała na mały zachód do jeziora Wadang. Przy biskupie zostały wsie Kapkeim, Süssenthal i Damerau, do kapituły zaś przypadły wsie: Pistkeim, Spiegelberg, Rossgitten i Rosenau. Od Wadang nareszcie ciągnęła się granica tej czwartej części ziemi kapitularnej do jezior Wummeling i Samplott aż do traktu szczytnieńskiego (Ortelsburgskiego), a wzdłuż tego aż do granicy biskupstwa, tak, iż wsie: Voigstdorf (Fittichsdorf) Skaibotten, Preylowo i Gillau należały do kapituły, Lengainen zaś, Kaplitainen, Mochainen, Podlasen i Nerwik do biskupa. Przy tym podziale dostała kapituła także wieś Workaim, granicząca z ziemia Mehlsacką; wsie Santappen i Heinrichsdorf podlegały odtąd dozorowi kapituły, ponieważ dochody z nich płynące przyłączono do kasy budowniczej kościoła katedralnego. Rozumie się, iż kapitule służyło także prawo nabywania posiadłości w częściach biskupa i odwrotnie.
Polowanie i rybołóstwo po całem biskupstwie było wspólne biskupowi i kapitule. Jak się już rzekło, posiadała kapituła swą dzielnicę jako własność wspólna z wszelkiemi prawami zwierzchnictwa, chociaż względem prawodawstwa, mennicy itp. się stosowała, o ile możności do ziemi biskupiej, a wspólnie z nią do państwa Krzyżackiego. Przysięgę wierności składali poddani biskupa biskupowi, kapitułami zaś kapitule.
Kapituła Warmińska składała się z 16 kanoników, a nie 24, jak to pierwotnym było Anzelma zamiarem, na których czele było początkowo 5 potem czterech prałatów, nie mających jednakże głosu w radzie kapitularnej, jeżeli nie byli zarazem obdarzeni kanonikatem. Prałaci ci, wspólnie przez biskupa i kapitułę obierani, są: 1) praepositus, 2) decanus, 3) cantor, 4) scholasticus, 5) custos do roku 1320; od tego czasu scholasticusa godność zniesiona została. Kanonikaty zwykle według starszeństwa obsadzone zostały.

Kapituła z biskupem tworzyła jedno ciało polityczne, tak, iż ostatni, będąc mniej więcej przedstawicielem tej całości, ważniejsze sprawy rozstrzygał tylko za rada i zezwoleniem kapituły. W nieobecności wiec biskupa lub zastępcy jego obejmuje kapituła prawnie rządy całego biskupstwa. Jako przedstawiciel jej występuje wtedy proboszcz kapitularny (praepositus).

Przechodząc do organów nad wykonaniem praw czuwających, tj. do urzędników biskupstwa, widzimy iż najważniejsza role odgrywał advocatus episcopi, Landvogt, lub po prostu Vogt. On to był prawa ręka biskupa w sprawach świeckich, których nie mogła załatwić osoba duchowna, ztąd też jego tytuł. Występuje on jako dowódzca oddziałów Warmińskich w zastępach zakonu, 2) jako najwyższy sędzia w sprawach kryminalnych ; w sprawach cywilnych dozwolona była apelacya do biskupa. Sad nad mieszkańcami nie-niemieckiej narodowości, wyłącznie adwokatowi był powierzony. Na landdingu (judicium provincionale, bannitum) wolnych właścicieli niemieckich prezydował adwokat w imieniu biskupa. On doglądał drugich urzędników, jemu podwładnych, udzielał w nieobecności biskupa osadnikom przywileje na grunta, choć wprawdzie pod warunkiem, że nastąpi potwierdzenie itp. Zdaje się, iż początkowo advocatus Warmiński nigdzie stale nie zamieszkiwał, tylko, według potrzeb kraj objeżdżał. W czasach późniejszych miał swoja rezydencya w Heilsbergu (Licbarku). Nie ulega wątpliwości, iż biskupi samodzielnie obsadzali urząd taki ważny, dając kapitule tylko znać o wykonanym wyborze; lecz z drugiej strony długo nie umieli się oprzeć wpływowi Krzyżaków, którym naturalnie wielce zależało na tem, ażeby adwokat Warmiński z ich grona był obranym, co się w samej rzeczy do r. 1344 zwykle działo. Kapituła zaś, mając z osobna swego adwokata, który w Mehlsaku zamieszkiwał, nigdy go nie brała z braci zakonnych.

Drudzy urzędnicy biskupi, których liczba za czasów Anzelma z pewnością bardzo była szczupła, przybywali z biegiem czasu, jak rosły dochody i potrzeby. Najrychlej występują obok adwokata, lub też zastępców biskupich (vices gerentes) kapelan i notaryusz biskupi, a tak samo cammerarius ac famulus noster ac ecclesiae. Niezbędnym urzędnikiem był z góry tłumacz (Tolk, interpres), którego zawsze miano w wielkiem poszanowaniu. Miedzy świadkami spotykamy dalej wnet szafarza (cellarius) a w r. 1304 jest świadkiem pierwszy mensurator (miernik urzędowy) Johann de Dobryn (C. W. L 226). Z dalszym czasem mnoży się liczba urzędników; zjawia się adwokat brunsberski, późniejszy burgrabia brunsberski, może to pomocnik pierwszego adwokata, cubicularius biskupa i tak nazwani familiäres, których znaczenia nie znamy. (M. W. No. 28 tom II zachodzą jako świadkowie: Paulus Wenczeslaus de Praga i Cristanus de Elbingo, clientes et scutiferi nostri). Podług rękopismu z czasów Mikołaja de Tüngen pochodzącego, są na dworze biskupim Heilsbergskim (Licbarskim) następujący urzędnicy:

  1. Venerabilis senex, qui fuit religiosus aut theologus aut juris peritus pro vicario ecclesiae, t. j. początkowy vicedomnus, późniejszy wikaryusz generalny (General-Vikar).
  2. Judex in spiritualibus - późniejszy oficyał generalny.
  3. Judex saecularis seu advocatus.
  4. Prokurator ministerialis, gdzieindziej wyłącznie ministerialis nazwany.
  5. Poenitentiarius linguae Prussicae (spowiednik dla języka prusk.)
  6. Burggrabius castri Heilsberg.
  7. Cammerarius, który początkowo zawsze był z rodu krajowców.
  8. Marschalcus.
  9. Magister coquinae, może dapifer.
  10. Pincerna altior, początkowo cellarius,
  11. Pincerna bassior.
  12. Magister piscaturae.
  13. Magister silvarum.
  14. Campanator castri et capellae.
  15. Servus siliginis.
  16. Vigil superior,
  17. Vigil inferior.

Widzimy z tego opisu, iż urzędnicy biskupi są ci sami, których wówczas na wszystkich niemal dworach napotykamy. Kapituła utrzymywała ich według swych potrzeb, także po większej części w swej dzielnicy.
Dochody tak biskupa jako też kapituły były według nadanych osadnikom przywilejów stałe i znane. Prócz tego wypływały znaczne dochody z regaliów, (użytku rybołóstwa, polowania i pszczół), a mianowicie z sadownictwa; posiadłości ziemskich ani biskup, ani kapituła zbyt znacznych dla siebie nie zachowali. W celu ściągania podatków, urzędowania łatwiejszego, biskupstwo było podzielone na tak nazwane komory (Kammerämter), w których zamieszkiwali burgrabiowie czyli kapitanowie. Komory te, zastosowane jak się zdaje do dawniejszych okręgów staropruskich były następujące:

  1. Komora (Kammeramt) Brunsberk t, j. dawniejsza Warmia w ściślejszem znaczeniu.
  2. Komora Wormditt (Orneta) t. j. dawn. Pogórania w ściśl. znacz,
  3. Komora Gutstadt (Dobre miasto) dawn. Glottowia w ściśl. znacz.
  4. Komora Heilsberg (Licbark) dawn. Plica Bartha w ściśl. znacz.
  5. Komora Seeburg (Jeziorany) dawniejsza Tlokawia w ściśl. znacz.
  6. Komora Reszel dawn. cześć ziemi Barthen w ściśl. znaczeniu.
  7. Komora Wartenburg dawn. Gunlauken w ściśl, znaczeniu.

Te stanowiły własność biskupa, do kapituły należały :

  1. Komora Mehlsak, dawniejsza ziemia: Wewa (Malic-kuke).
  2. Komora Allenstein (Olsztyn) dawn. Gudicus i Bertingen.
  3. Komora Frauenburg.

W końcu dodać trzeba, iż rządy biskupstwa Warmińskiego, odpowiednio do formy rządu w innych krajach średniego wieku, bynajmniej nie były samowładne; przeciwnie zabezpieczają liczne przywileje, ważne wolności i prawa, nadane tak miastom, wsiom, cechom, stowarzyszeniom, jak pojedynczym osobom. Dla postanowienia nowych uchwał, lub praw krajowych, tudzież danin nadzwyczajnych zwoływano i obsyłano sejmiki, zwykle (a to w późniejszym czasie) w Heilsbergu (Licbarku) odbywające się. Biskup, lub jego zastępca, prezydował wespół z delegatami kapituły, tym sejmikom. Posłowie brali udział w tych sejmikach z grona szlachty, wolnych właścicieli i miast, a to z każdego z tych stanów przynajmniej po dwóch z każdego kameramtu. Za czasów polskich był biskup Warmiński przewodniczącym w radzie krajowej pruskiej i zarazem reprezentantem ziemi Warmińskiej, z której żadnych posłów do sejmów pruskich nie posyłano.

Po roku 1466 składali biskup i kapituła i tak samo ich lennicy i poddani królowi polskiemu przepisaną, przysięgę wierności; hufce posiłkowe Warmińskie były pod dowództwem wojewody Malborskiego. Zresztą nie spostrzegamy za panowania polskiego zmiany w życiu politycznem i społecznem ludności Warmińskiej; prawa jej i przywileje zostały nienaruszonemi; sama tylko szlachta, pragnąca zaszczytów w służbie rzeczypospolitej spolsczała powoli przez kolegacye z familiami polskiemi; działo to się jednakże bez wpływu na ogół ludności niemieckiej, osiedlonej przeważnie w okolicach północnej Warmii. Spór tyczący się sposobu obierania, lub raczej mianowania biskupów, toczony dosyć uporczywie miedzy kapituła, a korona polską, załatwiony został przez traktat w Piotrkowie d. 7 Grudnia . 1512 r. zawarty, a potwierdzony przez Ojca św. 25 Listopada 1513. Na mocy tego traktatu mianuje król polski z grona kapituły, w przeciągu 8 dni, po odebranej wiadomości o osieroceniu katedry, 4 kandydatów, z których kapituła jednego obiera, prosząc króla o polecenie go Ojcu św. celem potwierdzenia apostolskiego. Warunkiem węgielnym zaś było, iż podani przez króla czterej kandydaci posiadają indegienat pruski, t. j. pochodzą z województwa Malborskiego, Chełmińskiego, lub Pomorskiego. Również posiadali bracia i synowie królewscy prawo obieralności pod warunkiem, iż są członkami kapituły. Dzieje następnych czasów wykazują, iż królowie polscy owładnęli wkrótce zupełnie obór biskupów, których po prostu mianowali, potwierdzając mimo to stare przywileje Warmińskie. Z drugiej strony opór kapituły po większej części z dygnitarzy Polaków złożonej, stał się czystą formalnością, w celu nibyto zachowywania starych praw używana, szczególnie gdyż biskupstwo oparło się o katolicka Polskę, widząc się okolonem na wszystkie strony ziemią książęco-pruską, po której odpadnięciu od starej wiary, biskupi stracili prawa dyecezalne w większej części dawniejszej dyecezyi.

Share