• Dziedzictwo kultury i przyrody
    Dziedzictwo kultury i przyrody
  • Usługi turystyczne
    Usługi turystyczne
  • Turystyka aktywna
    Turystyka aktywna
  • Kultura
    Kultura
  • Sztuka
    Sztuka
  • Warmiński styl
    Warmiński styl
  • Termy Warmińskie
    Termy Warmińskie
  • Przewodnik po Warmii
    Przewodnik po Warmii

Perypetie Aleksieja Pietrowicza...

Kampania oczami Rosjanina

Prezentujemy Państwu artykuł Pana Sławomira Skowronka p.t. Perypetie Aleksieja Pietrowicza Jermołowa... dotyczący kampanii napoleońskiej w Prusach w roku 1807. Pełny tekst artykułu do pobrania w pliku PDF

Perypetie Aleksieja Pietrowicza Jermołowa..., *.pdf, 150kb

Drogi Współziomku i Turysto!

Proponuję Ci oryginalną przygodę z epoką napoleońską. Pozwolę Ci spojrzeć na wojnę 1807 oczami jednego z jej uczestników. Wraz z nim przemierzysz ziemie: górowską, lidzbarską i dobromiejską. Pamiętaj wszakże o dwu rzeczach: odwiedzane miejscowości mają ciekawą historię także poza rokiem 1807, zaś inni uczestnicy tej wojny mogą mieć na nią zupełnie inne spojrzenie.

Naszym dzisiejszym bohaterem będzie Aleksiej Pietrowicz Jermołow. W dziejach Rosji postać to znana i zasłużona. Nie prezentuję tu jego biografii, lecz tylko jej wycinek. Rozpocznę cytatem z prof. G.W.Krietinina. Pisze on, że „autorem jednej z najcenniejszych relacji rosyjskich o wojnie 1807 roku był znany generał A.P.Jermołow. Brał on bezpośredni i aktywny udział w wojnie (…) w stopniu pułkownika, dowódcy 7 brygady artylerii. U schyłku życia zakończył pracę nad wspomnieniami, wydanymi już po jego śmierci (…)

W czasie swej służby Jermołow wyróżniał się niezależnością poglądów, za co niejednokrotnie doświadczał niezadowolenia wyższych przełożonych, nie wyłączając imperatorów, począwszy od Pawła I aż do Mikołaja I. Charakter Jermołowa nie zmienił się także u schyłku życia…” W 1807 roku prawie cały czas towarzyszył oddziałom gen. księcia Bagrationa.

Towarzyszami drogi Jermołowa stajemy się już po bitwie pod Pruską Iławą. Po odstąpieniu do Królewca, zawraca on z całą armią rosyjską znów ku temu wielkiemu pobojowisku i przekracza dzisiejszą granicę niedaleko wsi Grądzik.

Sławomir Skowronek

Share