• Dziedzictwo kultury i przyrody
    Dziedzictwo kultury i przyrody
  • Usługi turystyczne
    Usługi turystyczne
  • Turystyka aktywna
    Turystyka aktywna
  • Kultura
    Kultura
  • Sztuka
    Sztuka
  • Warmiński styl
    Warmiński styl
  • Termy Warmińskie
    Termy Warmińskie
  • Przewodnik po Warmii
    Przewodnik po Warmii

Stanisław Achremczyk - Nie tylko poeta

Warmia i Mazury, nr 3/2001, Nie tylko poeta

Życie, działalność i twórczość Ignacego Krasickiego w ciągu ostatniego półwiecza spotykała się z ogromnym zainteresowaniem głównie historyków literatury, pisarzy, publicystów. Liczba ujęć monograficznych jemu poświęconych być może przewyższa liczbę monografii Kochanowskiego, Mickiewicza czy Sienkiewicza. Polacy stale się fascynują nim.

Nie ulega wątpliwości, że biskup Ignacy za życia cieszył się popularnością i największym uznaniem. Miarą tego były wznowienia, i to kilkakrotne, niektórych dzieł. W oczach współczesnych mu Polaków, a także cudzoziemców odwiedzających Rzeczpospolitą, Krasicki uchodził za człowieka wykształconego, wybornego poetę i uroczego towarzysza. Józef Wybicki, wspominając obiady czwartkowe u króla Stanisława Augusta, nadmieniał, że gasło wszystko, gdy się czasami zjawiał Krasicki.

 

Krasicki miał i ma ugruntowaną opinię jako znakomity pisarz i poeta. Nie podważa się jego cnót obywatelskich oraz moralnych. Natomiast nie dostrzega się wciąż tego biskupa warmińskiego jako polityka, obowiązkowego duszpasterza i administratora. Biografowie pod tym względem osądzili go krytycznie, niejednokrotnie bardzo krytycznie.

Jakim zatem jawi się biskup Ignacy w świetle archiwaliów warmińskich. Czy zasługuje na krytykę?
Krasicki na Warmii przebywał lat 28. Z tego przez lat sześć (1766-1772) był udzielnym władcą warmińskiego dominium. Gdy Warmia dostała się pod panowanie Prus, utracił władzę administracyjną.
Jeżeliby oceniać wiedzę Krasickiego o gospodarce i prawach rządzących się w ekonomii na podstawie jego artykułów publikowanych w „Monitorze", to należy wystawić mu notę wysoką. Źródło zacofania gospodarczego i kulturalnego Polski upatrywał w moralności społeczeństwa szlacheckiego, w jego pogardzie do oświaty, chłopa i mieszczanina. Tylko prowadząc odpowiednią działalność wychowawczą, oświatową można było doprowadzić do zmiany poglądów i obyczajów szlachty. Krasicki w jednej z satyr swe poglądy wyraził bardzo dobitnie:

Padnie taka budowla gdzie grunt nie jest stały
Chcemy nasz stan kraju ustanowić trwały
Odmieńmy obyczaje a jąwszy się pracy
Niech będą dobrzy a będą szczęśliwi Polacy

Nie było dla niego wątpliwości, że „porządek, moc, handel, ludność, przymierza składają całość szczęśliwego rządu".

Zostawszy biskupem Krasicki głoszone hasła zaczął wcielać w życie. Był zobowiązany kontynuować reformę warmińskiego kraiku, opracowaną przez kanonika Tomasza Szczepańskiego, a zatwierdzoną przez biskupa Adama Stanisława Grabowskiego. Uchwaloną w 1766 roku ordynacją rozpoczęto walkę z kryzysem w rolnictwie i rzemiośle. Ograniczono uprawę lnu na rzecz uprawy zbóż, nakazano zakładanie ogrodów warzywnych i sadów, dbałość o hodowlę bydła, wprowadzono jednolity typ zabudowy wiejskiej, biorąc pod ochronę lasy warmińskie. Nowatorskie przepisy dotyczyły melioracji łąk i gruntów, ubezpieczeń od nieszczęść, przepisów przeciwpożarowych. Ustawa rozluźniała system cechowy.

Krasicki w 1768 roku podjął modernizację ustawy, preferując gospodarkę czynszową, zmuszając ludzi luźnych do znalezienia zatrudnienia. Jako administrator, chcąc uwolnić się od egzekwowania podatków od poddanych, przekazał te czynności za określoną sumę pieniężną burgrabiom. Chciwość urzędników doprowadziła do niezadowolenia ludności wiejskiej i po dwóch latach z tego eksperymentu biskup się wycofał. Każda próba wprowadzenia czegoś nowego, naruszająca dotychczasowe zwyczaje, wywoływała niezadowolenie.
W grudniu 1768 roku ukazał się, wyrosły z ducha reformy, dekret biskupa przeciw pijaństwu. Krasicki oznajmiał w nim „aby wódkę wyłączyć z powszechnego handlu i wykluczyć ze sprzedaży artykułów codziennego użytku, ponieważ przyspiesza ona rozwój pijaństwa i szkodzi zdrowiu ludzkiemu". Biskup zakazał sprowadzania alkoholu z sąsiednich Prus Książęcych. Edykt biskupi doprowadził do nieporozumień z Prusami, bowiem do tej pory spore ilości napojów alkoholowych były przywożone na Warmię właśnie z księstwa pruskiego.
W tym samym roku ukazało się zarządzenie biskupa ustanawiające stałą, bezpłatną dla mieszkańców pocztę. Centralny urząd pocztowy ulokowano w Braniewie, a zarządzał nim poczmistrz generalny. Z Braniewa wszystkie listy rozsyłano w teren. Stacje pocztowe były we wszystkich miastach warmińskich. Dwa razy w tygodniu dyliżanse pocztowe odwiedzały miasteczka. Po zaborze poczta warmińska została włączona do pruskiej poczty i przestała być pocztą bezpłatną dla Warmiaków.

Zabór Warmii przez Prusy pozbawił biskupa władzy administracyjnej nad dominium. Pozostało mu dbać o lidzbarską rezydencję, pałac w Smolajnach. Przekształcił te dwa ośrodki we wspaniałe rezydencje, otoczone niemniej wspaniałymi parkami i ogrodami. Lidzbarski zamek stał się także ważnym ośrodkiem kultury. Biskup bowiem utrzymywał nadworny teatr, posiadał galerię obrazów, zbiór sztychów, dużą bibliotekę. Zatroszczył się o archiwum warmińskie.

W krótkim artykule nie sposób omówić wszystkich biskupich zarządzeń. Poprzestaniemy tylko na tych trzech. Być może wystarczą one czytelnikom dla wyrobienia sądu, że Krasicki nie był takim złym administratorem. Jeżeli do obowiązków administracyjnych dodamy obowiązki duszpasterskie, wynikające z biskupiego powołania, to trzeba przyznać, że pracy Ignacy Krasicki na Warmii miał sporo.

Share