• Dziedzictwo kultury i przyrody
    Dziedzictwo kultury i przyrody
  • Usługi turystyczne
    Usługi turystyczne
  • Turystyka aktywna
    Turystyka aktywna
  • Kultura
    Kultura
  • Sztuka
    Sztuka
  • Warmiński styl
    Warmiński styl
  • Termy Warmińskie
    Termy Warmińskie
  • Przewodnik po Warmii
    Przewodnik po Warmii

W cieniu swastyki

Upojeni triumfem działacze niemieccy nie zakończyli terroru z chwilą wygrania plebiscytu. Rozpoczęli zemstę na tych Warmiakach, którzy nie wyrzekli się swych propolskich sympatii. W Olsztynie bojówki niemieckie zdemolowały polski konsulat. Mnożyły się gwałty i napady na polskie kobiety. Polaków bito, wyrzucano z pociągów. Po obu stronach byli zabici. Wielu czujących się Polakami Warmiaków wyemigrowało wówczas do Polski. Panowały nastroje zniechęcenia i przygnębienia, wielu dawnych działaczy nie widziało sensu w kontynuowaniu swej walki.

Przeciwko takim kapitulanckim postawom dzielnie stanęła „Gazeta Olsztyńska”, apelując do ludności polskiej o pozostanie na ziemi warmińskiej i dalszą walkę. W listopadzie 1920 roku założono w Olsztynie Związek Polaków w Prusach Wschodnich. Początkowo jego działalność była pasmem sukcesów. W 1921 roku na listę Polskiej Partii w powiecie olsztyńskim padło aż 6000 głosów. Stało się tak pomimo aresztowania Jana Baczewskiego, sekretarza partii na miesiąc przed wyborami. W rok później Jan Baczewski, już po zwolnieniu z więzienia otrzymał mandat w wyborach do sejmu pruskiego w Berlinie. W roku 1924 ponownie został posłem i piastował swe stanowisko aż do roku 1928. Niestety, po początkowych sukcesach siła ruchu polskiego na Warmii znacznie osłabła i nigdy już nie powtórzono sukcesów z pierwszych lat dwudziestolecia międzywojennego.

Tymczasem na Warmii, podobnie, jak i w całej Republice Weimarskiej, na fali kryzysu ekonomicznego poczęła wypływać niewielka początkowo partia kierowana przez sfrustrowanego kaprala z I wojny światowej i niedoszłego studenta akademii sztuk pięknych – Adolfa Hitlera. Tą partią było NSDAP. Ugrupowanie Hitlera, szermując tradycyjnymi hasłami populistów, szybko powiększało swój elektorat, w każdych kolejnych wyborach stanowiąc poważniejszą siłę polityczną. Na terenie Warmii było to w znacznej mierze zasługą energicznego zarządcy Ericha Kocha, mianowanego w 1928 roku przez przyszłego führera gauleiterem? Prus Wschodnich. W wyborach 1930 roku NSDAP odniosła w Prusach Wschodnich ogromny sukces, zdobywając aż 22,8% głosów. Ostateczne przejęcie władzy na Warmii przez nazistów miało miejsce po wygranych wyborach w 1933 roku. W kwietniu 1934 roku Erich Koch został przez Hitlera powołany na stanowisko naczelnego nadprezydenta Prus Wschodnich.

Mimo sukcesów hitlerowców, na Warmii nadal kwitł ruch polski. Centrum tego ruchu stał się wówczas Dom Polski w Olsztynie, u zbiegu dzisiejszych ulic Partyzantów i Lanca. Znalazły w nim swe miejsce m.in. Bank Ludowy, szkoła polska i przedszkole. Nieopodal miał swą siedzibę polski konsulat. Ruch polski ziemi warmińskiej działał również i na polu gospodarczym. W 1923 roku powołano do życia spółdzielnię rolniczo-handlową „Rolnik” zajmującą się kupnem i sprzedażą płodów rolnych. Spółdzielnia ta współpracowała ściśle ze wspomnianym już Bankiem Ludowym.

Oprócz organizacji politycznych, gospodarczych, czy kulturalnych, na Warmii zakładano również polskie czytelnie i świetlice skupiające głównie młodzież. Pewną rolę, z czasem coraz większą, odgrywały także polskie biblioteki. Początkowo nie było ich wiele – zaledwie 11 w 1926 roku. Należały one do Polsko-Katolickiego Towarzystwa Szkolnego i wskutek marnej organizacji raczej wegetowały, niżeli rozwijały się. Zmiana nastąpiła dopiero w 1933 roku, kiedy to gruntownie zreorganizowano polskie bibliotekarstwo. Powołano wówczas do życia Oddział Wschodniopruski Centralnej Biblioteki Polskiej w Niemczech, kierowany przez Pawła Jaśka. Pod jego energicznym zarządem nastąpił rozkwit polskiego bibliotekarstwa na Warmii. W chwili wybuchu wojny działały tu już aż 32 polskie biblioteki.

Share