• Dziedzictwo kultury i przyrody
    Dziedzictwo kultury i przyrody
  • Usługi turystyczne
    Usługi turystyczne
  • Turystyka aktywna
    Turystyka aktywna
  • Kultura
    Kultura
  • Sztuka
    Sztuka
  • Warmiński styl
    Warmiński styl
  • Termy Warmińskie
    Termy Warmińskie
  • Przewodnik po Warmii
    Przewodnik po Warmii

Prusjasz, król Prusów

W przypadku Prusów nie sposób mówić o państwowości. Nie wytworzyli oni nigdy żadnej formy państwa, ich ustrój polityczny cechowało możliwie jak najdalej idące rozdrobnienie. Nawet w obrębie jednego plemienia jedność poszczególnych rodzin była raczej wątpliwa. Pomimo, iż jednoczono się okresowo w celu napaści i złupienia sąsiednich plemion, nie istniał nawet obowiązek uczestniczenia w wyprawach, a każdy wolny Prus indywidualnie mógł zgłosić akces do takiej czasowo tworzonej formacji zbrojnej. Pomimo tego dzięki źródłom możemy wyróżnić na ziemiach zamieszkanych przez Prusów pewne jednostki terytorialne, ziemie, utożsamiane z podziałem plemiennym. Wymienia je choćby wybitny polski historyk Jan Długosz pisząc: Pruska zaś ziemia (...) zawiera w sobie osiem dzielnic: jedna Pogezania (Pogeza), druga zowie się Natangia (Nawktaga), trzecia Sambia (Sama), czwarta Nadrowia (Nadrowa), piąta Szaławia (Szalowa), szósta Sudawia (Sudowa), siódma Galindia (Galinda), ósma Barta.

Średniowieczni kronikarze nie mogli uwierzyć, że Prusowie nie mają władzy centralnej, ani nawet ogólno plemiennej, lecz że dzielą się na niezwykle drobne jednostki terytorialne obejmujące czasem kilka, czasem kilkadziesiąt rodzin, zwane w ich własnym języku lauksami. Lauksy były samodzielnymi jednostkami politycznymi, jednoczącymi się jednak z sąsiadami dla wspólnej obrony i budowy grodzisk, zaś decyzje podejmowane były na „zjeździe” kilku lauksów – wiecu. Dlatego kronikarze zwykle przechodzili nad tymi faktami do porządku dziennego, stwarzając wedle upodobania nieistniejących pruskich monarchów, lub dorabiając do przeszłości tego ludu starożytny i „dostojny” rodowód. Takie praktyki były z resztą sprawą powszechną, nie tylko w odniesieniu do ludności pruskiej. Z tego powodu pochodzenie Prusów średniowieczne dzieła historyczne tłumaczyły dość osobliwie, na podstawie podobieństwa brzmienia nazwy Prussia z… imieniem słynnego króla Bitynii – Prusjasza! Takie „rewelacje” przekazał nam autor słynnej Chronica Polonorum - Maciej Miechowita. W jego dziele możemy wyczytać, że Prusjasz, sprzymierzony z Hannibalem podczas II wojny punickiej i pobity przez Rzymian, schronić się miał właśnie w okolicach dzisiejszej północno – wschodniej Polski, stając się protoplastą i pierwszym władcą wszystkich Prusów.

Share