• Dziedzictwo kultury i przyrody
    Dziedzictwo kultury i przyrody
  • Usługi turystyczne
    Usługi turystyczne
  • Turystyka aktywna
    Turystyka aktywna
  • Kultura
    Kultura
  • Sztuka
    Sztuka
  • Warmiński styl
    Warmiński styl
  • Termy Warmińskie
    Termy Warmińskie
  • Przewodnik po Warmii
    Przewodnik po Warmii

Chrześcijański dżihad

Tragiczny los plemion pruskich został przypieczętowany już pod koniec XI stulecia, chociaż zapewne nie zdawali oni sobie wówczas z tego sprawy. Oto bowiem w roku 1095 na synodzie w Clermont papież Urban II wezwał rycerstwo do wzięcia udziału w religijnej wojnie – w krucjatach, aby raz na zawsze wyzwolić Ziemię Świętą spod władzy Saracenów. Ogarnięci entuzjazmem feudałowie masowo składali wówczas przysięgę udania się na „świętą wojnę” za wiarę, „brali krzyż”, czyli umieszczali na swym odzieniu widomy znak krzyża na znak, że oto są gotowi bić się z niewiernymi i umierać za Kościół Katolicki. Dodatkowym bodźcem do wyprawy, pomijając czynnik religijny i ekonomiczny, było zapewnienie papieża, że każdy krzyżowiec, który poniesie śmierć w bitwie, natychmiast otrzyma całkowity odpust, co oznaczało pewne zbawienie, z pominięciem zwykłych w takich razach formalności.

Zapał europejskich feudałów, zwłaszcza tych mniej zamożnych, znęconych możliwością wywalczenia sobie mieczem nowych ziem na Bliskim Wschodzie, szybko jednak osłabł. Wpłynęły na to przede wszystkim niepowodzenia wypraw krzyżowych. Za wyjątkiem pierwszej, która odniosła sukces wykorzystując raczej zaskoczenie, niż militarną słabość muzułmanów, krzyżowcy brali od Saracenów regularne baty. Stopniowo byli też wypierani ze zdobytych w Palestynie ziem, czemu nie zapobiegły odsiecze z Europy, w których brali udział najwięksi europejscy władcy – cesarz Fryderyk Barbarossa, król Anglii Ryszard Lwie Serce, król Francji Filip August, czy Ludwik Święty.

Do pomocy regularnym wojskom i ochrony pielgrzymów, udających się na pielgrzymkę do Ziemi Świętej, tworzono zakony rycerskie. Były to formacje rycerzy, składających śluby zakonne i żyjących we wspólnotach. Różnili się oni jednak od „zwykłych” zakonników tym, że swą wiarę głosili z mieczem w dłoni. Do zakonów rycerskich wstępowało rycerstwo całej Europy, często młodsi synowie panów feudalnych, którzy posiadając starszego brata, nie mogli liczyć na spadek po ojcu, gdyż doprowadziłoby to do kolejnych podziałów ziemi na coraz mniejsze i uboższe dziedzictwa, co i tak było już wówczas poważnym problemem. Nie tylko jednak względy ekonomiczne skłaniały rycerzy do wstąpienia do zbrojnego zakonu. Niezwykle ważna, kto wie, czy nie najważniejsza, była tu chęć zdobycia chwały w walce z pogaństwem w imię Chrystusa. W średniowieczu sprawy religii traktowano znacznie poważniej, niżeli dzisiaj. To pobożność często była motorem wszelkich działań rycerzy, nawet jeśli łączył się z nią także interes ekonomiczny.

Oprócz czysto militarnych funkcji zakonnicy organizowali również szpitale, oraz zabezpieczali pobożnych wędrowców przed groźbą napaści i rabunku w wiecznie będącej w stanie wojny Ziemi Świętej. Już w czasie pierwszej krucjaty, w 1098 roku powołano do życia Zakon Szpitalny Świętego Łazarza z Jerozolimy, wraz z Joannitami, których był częścią. Oprócz tych dwóch powstały również m.in. zakony Bożogrobców, czy Templariuszy. Najważniejszym jednak zakonem rycerskim utworzonym w Ziemi Świętej w roku 1190, przynajmniej dla losów Warmii, której powstanie było już coraz bliższe, był Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Ta zdecydowanie przydługa i przez to nie wszystkim znana nazwa była, i jest do dzisiaj powszechnie skracana. Zakon ten zwano bowiem po prostu Krzyżakami, a ich historia w tym miejcu na zawsze splata się z historią samych Prusów.

Share