• Dziedzictwo kultury i przyrody
    Dziedzictwo kultury i przyrody
  • Usługi turystyczne
    Usługi turystyczne
  • Turystyka aktywna
    Turystyka aktywna
  • Kultura
    Kultura
  • Sztuka
    Sztuka
  • Warmiński styl
    Warmiński styl
  • Termy Warmińskie
    Termy Warmińskie
  • Przewodnik po Warmii
    Przewodnik po Warmii

Panteon sław

Okres pokoju, który nastał od sekularyzacji Zakonu i trwał aż do wojen szwedzkich w XVII wieku, należy do najszczęśliwszych i najlepszych czasów w historii Warmii. Patrząc zaś z perspektywy znakomitości zasiadających na tronie biskupim, a rekomendowanych (od 1512 roku) przez polskiego monarchę, okres ten możemy ustalić na czasy od połowy XV w aż do roku 1795, czyli do kresu rządów ostatniego polskiego biskupa Warmii w czasach nowożytnych.

Wybitne postaci, dzierżące w swych rękach tron biskupi, zapisały się wówczas złotymi zgłoskami nie tylko w historii Polski. Ich działalność i związana z nią sława czyniła z nich czołowych przedstawicieli kultury europejskiej. Świadczy to także o wadze, jaką Królestwo Polskie przykładało do obsady warmińskiego biskupstwa. W tym szacownym gronie biskupów Warmii znaleźli się chociażby Eneasz Sylwiusz Piccolomini (1457-1458), wielki humanista, autor książek historycznych, geograficznych, pedagogicznych, twórca komedii, liryków miłosnych. Nie piórem jednak zapisał się Piccolomini w panteonie kultury europejskiej. Po krótkich rządach jako biskup Warmii, na którą z resztą nie zdążył przybyć, nie wpuszczony do Polski przez Kazimierza Jagiellończyka, został wybrany papieżem, przyjąwszy imię Piusa II.

Jan Dantyszek

Innym wybitnym biskupem Warmii, z przełomu XV/XVI stulecia, był Łukasz Watzenrode (1489-1512), największy mecenas końca średniowiecza, a zarazem protektor, powiernik i wuj Mikołaja Kopernika. Wiek XVI dał Warmii równie wybitnych biskupów, m.in. gdańskiego patrycjusza Jana Dantyszka(1537-1548), słynnego poetę i dyplomatę, słusznie zwanego „ojcem polskiej dyplomacji” (m.in. jako pierwszy wprowadził szyfr do królewskiej korespondencji dyplomatycznej)

Prócz niego na stolicy biskupiej zasiadał też Stanisław Hozjusz (1551-1579), humanista, poeta, szermierz kontrreformacji. Hozjusz już jako biskup warmiński był także kandydatem na papieża. Na soborze w Trydencie w roku 1573 wybrano go przewodniczącym tegoż soboru, co najdobitniej chyba świadczy o szacunku i czci, jaką powszechnie otaczano tego wielkiego człowieka.

Marcin Kromer

Jego następcą na tronie biskupim został nie mniej odeń wybitny Marcin Kromer (1579-1589), „polski Liwiusz”, znany przede wszystkim jako historyk, twórca m.in. prawdziwego ówczesnego „bestsellera” De origine et rebus gestis Polonorum libri XXX, oraz dzieła Polska, czyli o położeniu, obyczajach i urzędach Rzeczypospolitej Królestwa Polskiego. W tej drugiej pracy zostawił Kromer potomnym także i opis Warmii – krainy, którą władał. To o nim Stanisław Orzechowski, szlachecki trybun i notabene Kromerowy przeciwnik, stwierdził, że napisał nam kronikę jako Xenophont, albo Cezar drugi. Objawił nas światu, co za lud jesteśmy, ludziom obcym ukazał... Zalecił nas obcym krajom, tak że nas dziś ludzie nie mają za sprośne i niewyćwiczone, jak przedtym nas mieli, ale nas kładą między ludźmi wybornymi rozumy, obyczajami i naukami. Po Kromerze biskupem Warmii został także nie byle kto, lecz sam książę Siedmiogrodu i zarazem bratanek króla Polski Stefana Batorego - Andrzej Batory. Jego renesansowy nagrobek- pusty (Batory zginął zamordowany podczas walk w Siedmiogrodzie) - możemy do dziś podziwiać w barczewskim kościele św. Andrzeja.

Postaci wybitnych będących biskupami Warmii nie brakowało i w kolejnych dwóch stuleciach. Do nich zaliczyć możemy z pewnością Jana Stefana Wydżgę (1659 – 1679), wielkiego erudytę i ognistego kaznodzieję, a także Andrzeja Chryzostoma Załuskiego (1698 – 1711), polityka, bibliofila i historyka. Jego bogaty księgozbiór przekazany testamentem bratankom, stał się zaczątkiem słynnej biblioteki Załuskich, otwartej w Warszawie w roku 1747.

Ignacy Krasicki

Także i ostatni polski biskup Warmii był postacią, której sława być może nawet przewyższyła wszystkich poprzednich warmińskich książąt kościoła. Biskupem tym był bowiem sam Ignacy Krasicki (1766 – 1794), największy poeta polskiego oświecenia. Jego rządy, trwające aż do roku 1794, mimo że Warmia odpadła od Polski już po I rozbiorze, przedłużyły jeszcze o parę lat wpływ Polaków na politykę i kulturę w biskupim dominium. Krasicki spędził wiele czasu w Lidzbarku Warmińskim, oraz w rezydencji biskupiej w Smolajnach. To w tych miejscach powstawały jego najświetniejsze dzieła: Monachomachia, Święta miłości kochanej ojczyzny, Kalendarz obywatelski, Bajki, czy Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki. Za sprawą Krasickiego Lidzbark Warmiński stał się poważnym ośrodkiem oświeceniowej kultury europejskiej, promieniującym swymi wpływami daleko poza granice Warmii.

Rok 1772 stanowi ostateczny kres księstwa biskupiego, jako autonomicznej części Królestwa Polskiego. 12 września 1772 roku urzędnicy Fryderyka II poinformowali biskupa, iż Warmia stanowić będzie odtąd część Prus. To samo powtórzono wkrótce kanonikom kapituły warmińskiej, wzmacniając dodatkowo swą wypowiedź zerwaniem herbów biskupa i kapitulnego i umieszczeniu w ich miejsce pruskich orłów. Nie pomogły, bo pomóc nie mogły, protesty kanoników, czy powoływanie się na Stolicę Apostolską. Sprawa Warmii była już przesądzona. Mieszkańcom biskupstwa nakazano złożyć hołd na wierność Fryderykowi II. Uroczystość miała się odbyć w Malborku. Patriotycznie nastrojony Krasicki nie pojawił się na niej. Była to jedyna forma protestu, jaką mógł zastosować. I chociaż nie było to wiele – ten gest zjednuje mu niewątpliwie naszą sympatię. W tej trudnej dlań chwili życia potrafił bowiem zachować się z godnością, nie zabiegając o wpływy i łaskę u nowego pana Warmii. Wielu jednak nie potrafiło...

Po Ignacym Krasickim kolejnym biskupem warmińskim został człowiek o zupełnie już innej proweniencji, przekonaniach i sympatiach politycznych. Człowiekiem tym był Karol von Hohenzollern. Jednak i Warmia nie była już tą samą krainą, którą polski herbowy orzeł w roku 1464 przyjął pod swe opiekuńcze skrzydła.

Share