• Dziedzictwo kultury i przyrody
    Dziedzictwo kultury i przyrody
  • Usługi turystyczne
    Usługi turystyczne
  • Turystyka aktywna
    Turystyka aktywna
  • Kultura
    Kultura
  • Sztuka
    Sztuka
  • Warmiński styl
    Warmiński styl
  • Termy Warmińskie
    Termy Warmińskie
  • Przewodnik po Warmii
    Przewodnik po Warmii

Marta Markuszewska/Rytuał i sztuka-historia barczewskiej synagogi

Historia barczewskiej synagogi

Prezentujemy Państwu pracę Marty Markuszewskiej p.t. "Rytuał i sztuka - historia barczewskiej synagogi"

Z. Gloger - Geografia historyczna ziem dawnej Polski

Geografia historyczna ziem dawnej Polski

mapa Warmii

Warmia

Do województwa Malborskiego należała Warmia, stanowiąca oddzielne księstwo pod absolutną władzą księcia biskupa Warmińskiego. Nazwa Warmii nie pochodziła od jakiegoś zaginionego miasta, jak mniemali niektórzy, ale od plemienia pruskiego Warmów, którzy sam środek krainy pruskiej, na prawym brzegu rzeki Paseryi zamieszkiwali. Krzyżacy, zaprowadzając mieczem chrześcijaństwo w wieku XIII, lud ten nieliczny bądź wytępili, bądź dalej wyparli, tak, że dość żyzna ta kraina stanęła otworem dla kolonizacyi i poczęła się napełniać wsiami, od strony południa mazurskiemi, zaś od północy, to jest od Bałtyku niemieckiemi.

Warmia, przedstawiająca kształtem swoim nieregularny trójkąt, mający 77 mil kwadratowych przestrzeni, z wierzchołkiem, ku morzu zwróconym, od strony północy miała brzegi Fryszchafu, na północo-wschodzie Prusy królewieckie, na południo-wschodzie tychże Prus powiaty: Szestyński, Szczyciński i Niborski, oddzielające ją od księstwa Mazowieckiego; na zachodzie powiat Olsztynkowski, linię rzeki Paseryi i w pobliżu Fryszchafu województwo Malborskie. Papież Inocenty IV, dzieląc roku 1241 wszystkie ziemie pruskie na cztery dyecezye, ustanowił wówczas po raz pierwszy Warmińską i za granicę jej naznaczył jezioro Drużno, zatokę morską Friszchaf, a od północy rzekę Prygorę. Od tego to roku 1241 Warmia zaczęła mieć oddzielnego biskupa, który w sprawach duchownych podlegał arcybiskupowi Ryskiemu, rządził zaś całą Warmią pod zwierzchnictwem Wielkiego Mistrza Zakonu. Kiedy się następnie Prusy poddały dobrowolnie Polsce, biskup warmiński zawarł podobnież co do swojej podległości oddzielną umowę, mocą której został księciem Warmińskim, mającym władzę i prawo miecza nad wszystkimi stanami i urzędami w tym kraju. Odtąd zaczął prezydować w senacie Prus królewskich, a w senacie polskim alternatą z biskupem Łuckim miejsce otrzymał, co się zaś tyczy rzeczy duchownych, od samej tylko Stolicy Apostolskiej zależał.

Szlachta, mieszczanie, kmiecie i kapituła wysyłali deputowanych na zjazdy warmińskie, gdzie, pod przewodem biskupa, naradzali się o potrzebach swej ziemi. Rządzili się zaś temże prawem, co reszta Prus królewskich, i własnemi swemi ustawami. Książę biskup sądził wszystkie sprawy bez apelacyi, stanowił urzędników ziemskich i starostów, wolno mu było zażywać paliusza i krzyża arcybiskupiego w swojej dyecezyi.

Kapituła warmińska ma za herb bramę żelazną w murze o trzech wieżach i pół krzyża (z lewem ramieniem), nad herbem mitra papieska, a nad mitrą krzyżyk. W roku 1512 otrzymała od Zygmunta I przywilej wolnej elekcyi biskupów. Królowie polscy podawali tylko kapitule czterech kandydatów, którzy musieli być rodowitą szlachtą pruską, lub posiadać w kapitule swoje stallum. Podług konstytucyi sejmowej z roku 1764 kapituła warmińska powinna wysyłać jednego deputata na trybunał prowincyi Wielkopolskiej.

W szeregu biskupów warmińskich znajdowali się często ludzie pierwszorzędnej sławy i zasługi dla kraju. Dosyć wymienić tutaj kardynała Stanisława Hozyusza, który został biskupem warmińskim roku 1551 po Janie Dantyszku. Po śmierci Hozyusza w roku 1579 zasiadł na stolicy warmińskiej Marcin Kromer, jeden z najcelniejszych dziejopisów i statystów polskich XVI wieku. O katechiźmie polskim Kromera dla dyecezyan warmińskich wiadomo jest z dziejów piśmiennictwa krajowego i świadectw pruskich. Ludność Warmii musiała być przeważnie polską, a nawet w południowej połowie stanowiła wyłącznie element mazurski, skoro biskupi polecali proboszczom odmawiać po polsku: „Ojcze nasz, Zdrowaś Marya, Wierzę i spowiedź powszechną”. Zwyczajem, przyjętym przez królów, biskupi warmińscy mianowani byli zwykle z biskupów chełmińskich. W wieku XVIII na stolicy warmińskiej widzimy Jędrzeja Załuskiego, uczonego, zmarłego w Gutstadzie na Warmii roku 1711, i Grabowskiego, po którym roku 1766 otrzymuje katedrę warmińską i 400.000 złp. dochodu rocznego, jaki to biskupstwo z dóbr swoich przynosiło, młody, bo trzydziestoletni kapłan i poeta, Ignacy Krasicki. W sześć lat potem Warmia przeszła pod panowanie pruskie i autor Pana Podstolego miał odtąd dwa dwory królewskie: berliński i warszawski, na których lubił przesiadywać.

Miasta warmińskie, będąc pozakładane przez Krzyżaków lub biskupów w ich dobie, rodem Niemców, nosiły nazwy niemieckie, a były następujące: 1) Heilsberg, w spolszczeniu Lechbarg lub Helcberg, z zamkiem nad rzeką Allą, stołeczne Warmii. 2) Frauenburg ze wspaniałą katedrą, w której spoczywają zwłoki wiekopomnego Mikołaja Kopernika. Wielki nasz astronom, jako tutejszy kanonik katedralny, tu większą część życia swego mieszkał, tu miał swoje obserwatoryum na jednej z wież katedry, tu robił genialne odkrycia, pisał swe dzieła i tu roku 1543 życie zakończył, a dotąd szczyci się miasto jeszcze wodociągiem, przez Kopernika wystawionym. 3) Braunsberg (w spolszczeniu Brunsberga) nad rzeką Passargą; 4) Bisztynek (z niemieckiego Bischofsstein lub Bistein); 5) Ressel, po polsku Resla, Ressela, małe miasteczko, blisko którego jest, sławny na całą Warmię, kościół z cudownym obrazem Najświętszej Maryi Panny, Świętą lipką zwany, roku 1618 przez Szymona Rudnickiego, biskupa warmińskiego, wzniesiony: 6) Seeburg, po polsku Siborg; 7) Biskupiec, po niemiecku Bischofsburg; 8) Wartenberg; 9) Olsztynek, Holsztyn (u Niemców Allenstein); 10) Gutstadt; 11) Orneta (po niemiecku Wormith lub Vormitha); 12) Mezlak, po niemiecku Mehlsack, i inne.


Dyecezye i biskupstwa za Jagiellonów i królów elekcyjnych.

Liczba biskupstw w różnych czasach była rozmaita, więc i starszeństwo świeckie w senacie i duchowne było między niemi różne. Za Piastów po arcybiskupstwie gnieźnieńskiem szło najprzód biskupstwo krakowskie, potem wrocławskie i kujawskie, dalej poznańskie i płockie. Biskupstwa: pomorskie, warmińskie, lubuskie, raz należały, drugi raz nie należały do Polski. Dopiero panowanie Jagiellonów stanowi tutaj epokę.

27. Biskupstwo Warmińskie, założone w Prusiech krzyżackich, roku 1243, zachowując w pewnej mierze niepodległość udzielnego księstwa, rządzonego przez biskupów, pozostawało pod zwierzchnictwem Zakonu krzyżowego przez lat 223, to jest do roku 1466, w którym, po wojnie trzynastoletniej Kazimierza Jagiellończyka, połączyło się dobrowolnie z Polską i należało do niej przez lat 306, to jest do pierwszego podziału (1772), przez który dostało się pod panowanie pruskie Hohenzollernów. Przez traktat toruński roku 1466 i unię ziem pomorsko-pruskich z Polską, biskupi warmińscy zyskali bardzo wiele, bo pozbywali się uciążliwego zwierzchnictwa Zakonu, a stawali się niby prymasami polskiego Pomorza, prezydując z urzędu na „generałach pruskich”, czyli sejmach prowincyi, złożonej z trzech województw: pomorskiego, chełmińskiego i malborskiego, do którego i księstwo Warmińskie się zaliczało. Układem piotrkowskim z roku 1512 zawarowano, że po śmierci każdego biskupa kapituła prześle królowi całkowitą listę swoich członków, że z tej listy król naznaczy cztery osoby, z których znowu kapituła wybierze sobie biskupa. Hozyusz wysoko podniósł znaczenie biskupstwa Warmińskiego, pierwszy był na tej katedrze kardynałem. Po nim szli kardynałowie, synowiec króla Stefana, Jędrzej Batory, i królewicz Jan Olbracht, syn Zygmunta III. Czwartym kardynałem na tej katedrze był Michał Radziejowski. Kiedy biskupstwo Sambieńskie w Prusiech krzyżackich przyjęło luteranizm, biskup warmiński objął władzę duchowną nad pozostałymi tam katolikami i, dodawszy sobie tytuł sambieńskiego, przybrał do swojej dyecezyi Królewiec i rozszerzył ją aż po Niemen. Dyecezya niewielka miała w roku 1762 kościołów 90. Ostatnim biskupem nominacyi polskiej był głośny pisarz, uczony i poeta, Ignacy Krasicki, z porządku, to jest od 1243 roku, trzydziesty ósmy biskup warmiński, przeniesiony w roku 1795, przez króla pruskiego, na arcybiskupstwo gnieźnieńskie.

W. Barczewski - Geografia polskiej Warmii

Geografia polskiej Warmii

Południowa (Polska) Warmia

Polska Warmia zawiera powiat olsztyński z miastami Olsztyn i Wartembork i część powiatu reszelskiego z miastem Biskupcem i 27 parafiami. Jest to mniej więcej trzecia część właściwej Warmii. Polscy biskupi mieszkali swego czasu na zamku w Licperku. Ziemia na polskiej Warmii jest bardzo urodzajna, wydaje hojnie pszenicę, żyto, jęczmień, owies, len, groch, kartofle, warzywo, poniekąd piaszczysta i bagnista zdatna chyba dla łubinu (lupyny), seradeli, torfu, to znów urozmaicona pagórkami, lasami, łąkami, jeziorami.
Trzy strugi: Pasaria pod Gietrzwałdem, Łyna pod Olsztynem, Wadąg, u starych Prusaków Szczulik czyli Pisa, pod Wartemborkiem pobierają wody zdrojów, jezior i bagien, unosząc je przez Zatokę Fryjską do Bałtyku. Lasy i gaje ogromne i małe, królewskie nadleśnictwa: Kudypy, Smolniki (Piecki), Ramuk, Purda, Sadłowo, miejskie: dwa olsztyńskie, jeden wartemborski, trzy biskupieckie, niezliczone wiejskie, gburskie i szlacheckie wydają nieoszacowane bogactwa drzewa, torfu i zwierza. Jeziora na polskiej Warmii wprawdzie nie tak wielkich rozmiarów i nie takiej ilości, jak na pogranicznych Mazurach, ale jednak mnóstwo ich ukrywa w sobie coraz to nowe skarby ryb i raków. Słusznie więc i do naszej Warmii stosują się słowa Klonowicza:

Ryb też dostatek, prawie dobrej wody
Rodzą jeziora, stawy, rzeki, brody
.

Oto znaczniejsze: Śledynek, Mosąg pod Brąswałdem, Buchwałdzkie, Stymbarskie, Pupkowskie, Gamerskie, Łabędź pod Wołownem, Balęskie, Rentyńskie czyli Gilbink pod Gietrzwałdem, Linówko i Giedajskie pod Sząbarkiem, Szelągowskie, Redykajnskie, Dywickie, Ukiel pod Gietkowem, Długie, Kort i Szkanda pod Olsztynem, Bartężkowe, Kielarskie, Gągławskie, Mały i Duży Kiepik i Jagielek pod Bartęgiem, także w parafii bartęskiej i sząbruckiej wielkie Jezioro Tomaszkowskie, czyli Wulpink z siedmiu wyspami, z których największe Urbanka i Herta, ostatnia połączona promem z brzegiem w Dorotowie. W bitwie pod Dorotowem w końcu sierpnia 1914 utonęło tu wielu Rusków, tak samo i w następnych większych jeziorach Pluskowskim i Łańsku. Pograniczna Pasana przechodzi przez jeziora Wymojskie i Sarąg. W Ramuckich Borach jeziora Ustrych i Jełguńskie, w nadleśnictwie purdzkim Mała i Duża Czerwonka, Mendryńskie, Kośno, Purdzkie, Kamy czyli Kiemny, Serwent i Wardąg. Pod Klewkami są jeziora Linowskie i Klebarskie, pod Wartemborkiem Wadąg czyli Starowartemborskie, Umląg, Szwentajn, Kiermas, Arysz, Pisa, Ar, Dłużek, Tumiańskie, Bartółtowskie, Dobręskie (Debrong), Ramsowskie, nareszcie pod Biskupcem wielki Dadaj z czterema wyspami, Rochlawskie, Raszęskie, Nalcz, Kraks, Pudlęskie, Stanslewskie (Jemuń), Stryjewskie, Węgojskie i Biesowskie i inne pomniejsze. Nazwy pól, łąk, gór, gajów, bagien, oparczysk. Przed separacją około roku 1830 były pola wspólne w stukach podzielane na sztuki, przeczę, dłużę, działy, były wspólne lasy wiejskie, wspólne pastwiska (paśniki), wspólne wyganianie, paszenie bydła, obrabianie lnu w rasztubach za wsią (Brechstube — szopa do tarcia lnu na cierlicach i pocieraczkach) itp. Ludzie mieszkali we wsi, na polach nie było żadnych mieszkań. Stąd potrzeba było dla łatwiejszego porozumienia się dalekie pola, łąki, lasy należące do jednej wsi osobnymi obdarzyć nazwami, które i po separacji pozostały w ustach ludu. Wiele takich nazw sięga czasów staropruskich. Niektóre się powtarzają niemal w każdej osadzie, jak Przeczę (poprzek sztuk lub długich lech), Dłużę, Na Sztukach, Na Działach (były to dodatnie udziały), W Gaju, Na Rogatkach, W Bukowinie. Na [w] Zapowiedzi (laski, oparczyska w niedostępnych grzępach), Gieleki (duże torfisko z małym laskiem), Dwórznice, Kujawy, Daba (wąska, długa łąka), Szyja, Zamkowa Góra, Pod Rasztub (przysłowie: mieszka licho jak w rasztubzie), Złotocka, Ptasia Góra, Jeziorko, Karaśnik, Wilcza Parowa itp. Inne zaś właściwe, jak: Bażęgi (oparczyska zawierające torf i margiel), Lipniak w Brąswałdzie; Orzołek i dąb Napoleona w Bairkwedzie: borek Zapowiedź w Spręcowie; Bajków Dół, Galeria, Dąbrowa w Buchwałdzie; Gielduba, Prompel, Orzołki, Berbery (las, góry, doły, bagno) w Kajnach; Korpela, Niesławy, Domna Łąka w Redykajnach; Krumzy (łąki jeziorne) pod Starym Dworem; Polko (Schlachtfeld za Napleona) i torfaki między Jonkowem a Warkałami; Rasztuby: dwie w Wołownie, jedna po Pelnik, druga od Stękiny; Kapuśniaki w Gietrzwałdzie koło Gilbinka; Księża Góra, Mec, Kujawy, Glinki, Plebańskie Łąki, Plebańskie Olszaiki, Egipt (las) w Bartągu: Gaj (pola), Dębniak, Upajny, Klasztuki, Osiny, Chuda Łąka, Piniwisła, Separantka, Barbuta, Brzozówki, Chojniak (góra), Choinowe Bagno, Kipsija (Kópjik) — torfowe bagno, Rokoczak, Nacpele, Kosmacz, Świnie Bagno w Dorotowie; Ostrów (wyspa) na Wulpinku. Kiezów Róg, Świński Kąt, Duby, Diabla Góra, Owna Góra, Majdowskie Góry (mówi się na całe górzyste pole w Majdach); Księże Pole, Działy, Duże Łąki, Chuda Łąka, Rozgart, Daba, Szyja, jeziorko Gieleki w Jondorfie; jezioro Wulpink (50—60 włók) z półwyspem Ręczą Kępą i brzegami: Wiejski (Zieski) Kąt, Komityja — po zniżeniu jeziora przez komisję zakupione brzegi, gdyż grunt pod wodą fiskalny — Bielniki, Szylów Róg, Rów (Zieski), Jaśków Rów, Wilcza Parowa; pola: Mazur, Biele, Polakowizna, Kadyki, Gaj, Olszak, Gielek, Gruda, Nawęgle, Kowalnia, Mergle w Tomaszkowie. Na Pluskowskie Jezioro pomiędzy Gryźlinami, Pluskami, Orzechowem mówią okoliczni Pluszne.

Przechodzimy do parafii butryńskiej, najrozleglejszej na Warmii, dla licznych jezior i ogromnych lasów — poprzednio [na]zwanych — wzdłuż od Mendryn do Łańska pięć mil, dlatego odłączono [w roku]
1903 orzechowski kąt pomiędzy Plusznym a Łańskim, skąd mieli ludzie przeszło dwie mile do kościo-
ła i utworzono nową parafię orzechowską. Dla ewangelików założono przed dwudziestu kilku laty osobny
kościół w Nowej Wsi, Nowa Wieś założona w 1820 roku razem z Łabuchą pod Biskupcem, dokąd ewan-
gelików kolonistów sprowadzono w czysto katolickich okolicach. Nowa Wieś zalana została wodą w 1855 roku, tak że przez dwa lata tylko łódką do domów przedostać się można było. Ludzie w ten czas dużo
biedy wycierpieli, choć ryby przede drzwiami łowić mogli. Dopiero po dwóch latach wykończono kanał do Łajsu przez Przykopskie Pole. Na Przykopskim Polu dawniej biskupi warmijscy stawali ze swą świtą, jadąc z Warszawy do Licperka. Wielkie moczary i torfiska pomiędzy Nową Wsią, Jaśniewem i Przykopem, zalane dawniej, obecnie osuszone kanałem do Łajsu, jeziora już za warmijską granicą. Ponieważ tu pomiędzy mazursko-polskimi ewangelikami dużo warmińskich katolików mieszka, dodamy niektóre nazwy tamtejszego pogranicza na Mazurach. Góry: Zawady, Zaskwierki; lasy: Łajsowski, Bałdzki, nadleśnictwo Hartigwałd; jeziora: Małsewskie, Dłużnica (Dłużek), Kośno, Łajs (Łajskie), Bałdzkie Jeziorka, Jachty, Konopno, Zdręczno, Gim pod Zgniłochą, Gimek, Łabuń, Sembruch, Czarne, Priam, Kuchnia, Kalbruch, Krzywek Mały i Duży, Dębie Piecki i pod Kurkami Mały i Duży Sarąg i Mały i Duży Kiernoz.

Na Warmii przed Kurkami, w kącie pod Ząbiem są Ząbskie Bagna i opodal Żabia Chudek i Orzechowskie
Jezioro, w borach: Dzierzguńskie, Gałek, Oczko, Kaletskie i Młyńskie bagna przy Mendrynach. Aby mieć robotników leśnych dla tych wielkich lasów, sprzedał fiskus w 1825 roku kawał lasu nad traktem z Butryn do Olsztyna dla założenia wsi Pokrzyw. W 1830 roku podzielono w tym samym zamiarze Kaletkę na dwie wsie: Starą Kaletkę i Nową Kaletkę i zamieniono dla wygody z fiskusem niektóre pola (wymiary, Scheffelplatze)tak, że powstały w 1848 roku pod lasem Nowe Butryny dla miernej ziemi Chabrowem, Chabrówkiem, Chaberkowem zwane. Butryny nad granicą mazurską otrzymały przy separacji w roku 1847 dwie trzecie pól i jedną trzecią lasu, który obecnie po większej części wycięty. Wielkie oparczysko Biel, laski: Borek, Właski, Wiejski na pola zmieniono; Księży Las około 200 mórg i pola: Włazy, Kożuchy, Olszyny, W Pólku; we wsi są trzy stawki: stawek na Księżym Polu, Melcuch, Kręgielnia, Duże i Małe Stawy i Olszyny (obecnie łąki), Olszak (torfak), Księża Woda (gdzie len grążą) i zdrój: Kazuby i Gradowy. Za wsią Ptasia Góra i Złotocka na Bałdzkim Polu za Butrynami.

W lesie opodal Rusi znajdziesz Więdugę, pod lasem Muchorowo (dla lekkiej roli), nad Łyną Sojkę
i śluzę Ustrych. Dalej w borze pod Mazuchami łąki Dziubiele i Wilczą Jamę, za Wygodą ,,Obiad" — miej-
sce pod wielką choiną, pod którą jakiś król (Napoleon) obiadować miał. W Kabornie: Stuki, Przeczę
(wysokie i niskie), Dwórznice, Łazówki, Kujawy (teraz do Klewk), Storzyski, Zdrojówki, Marchwiuki,
Ogrodawki, Gazówki, Bagnówki, Zapowiedź; w Linowie: Kołowrót, Piaskowe Wądoły (dla zachowania kartofli), Pólko, Żuławki, Siedliska, Kierz (lasek), Chełstowo, Mostkowe Pole; łąki: Biele, Zameczek,
Żabieńce, Siedliska, Jeziorka, Lipniaki, Czarne Bagno, Porbadnik; w Klewkach Pólko. W Klebarku masz: Pupstramy, Borek, Kurwik (dawniej jezioro, teraz łąki), Zdrojówki, Bocianek, Złotą Łączkę, Biele, Bielowe Bagno, Skrzynkę, Orleszki (Olszyny), górę Kropelkę i wyspy Lipniak Mały i Duży, Karpę w Klebarskim Jeziorze; Kiestrój (spuszczone jezioro, obecnie wspaniałe łąki z kanałem pomiędzy Silicami i Skajbotami), pola Linówko i Wysmukłe i lasek Dębniak; w Wójtowie: Pupiki, Marchwiaki, Rogostki (pola) i bagno Kociołek. W tej okolicy dokonano różnych melioracji przez wysuszenie jeziora Kiestrój i zniżenie Klebarskiego Jeziora Kanałem Klebarskim i wprowadzenie strugi Kośno do kanału Kiermas przez jezioro Umlęg Kanałem Elżbiety na Kaplityny do Wadąga. Dawniejsza struga Umląg jest teraz tylko rowem, jezioro Wadąg ma półwysep Pelnogę. Las Kaplityniak obecnie po większej części wycięty i zamieniony na pola i łąki. W roku 1807 kaplityniacy zmuszeni byli dla odpłacenia długów wojskowych las ten dać w zastaw miastu Wartembork. Nadto w Kaplitynach było bagno Pelka (teraz Sucha Rola) i góra Brzeźniak. Lęgajny dostały niedawno osobny dworzec przy torze toruńsko-wystruckim. W Jeziorku Lęgajnskim są dwie wyspy, z których druga powstała przy sypaniu wysokiej tamy pod tor kolei żelaznej. Góry (pod Kaplityny) Piaskowa i Szubienica. Przy Zapowiedzi w polu stoi Maćkowa Kruszka (grusza). Lasy: Zapowiedź (pod majątek czyli Małe Lęgajny) Mała i Duża, Stuczki, Dodatki (tam od wielu lat mieszka pustelnik w pięknym domku), Ciemiak Kupny i Pański (pod Szypry). Pola: Gajowe, Rasztubne, Frajty (nad drogą do Małych Lęgajn), Piaski, Jeglijne, Polko, Karczmarka, Ryki, Dwórznice. Bagna: Żelazne, Żydowe (pod Małe Lęgajny), [gdzie] Żyd w dawnych czasach zbłądził z drogi, zarwał się z końmi i utonął, teraz są tam łąki, Kociołek pod Kaplityny (tu się woda zbiera z pól i ginie w piasku), Olszowe Bagno (olszynami obrosłe), Wygorzałe (torfak się wypalił, bagno spuszczono i założono łąki), Świńskie Bagno i Karczma (gdzie niegdyś wolarze woły poili w środku wsi). Łąki: Pod Szubienicą, Duże, Długa, Torfowa, Kąty: Mały, Średni, Duży, Byczy Kąt (dla tego, który wiejskiego byka chował), Artwesy (Małe i Duże), Sewesy, Mechacz na jeziorku. Pastwiska są miejscami wyborne.


Tu zwierza dosyć, tu bydło rogate,
Tu woły tuczne i owce kosmate
Pasą się w łąkach jałowice tłuste
I kozy puste.
Stąd ma gospodarz i sprzężą do pługa,
Stąd ma odzieżą pan i dobry sługa,
Stąd mięso świeże, nabiału dostatek
W mieszek ostatek.

Od Legajn na północ wejdziesz na Małe czyli Nowe Maruny, żartobliwie Biedowem, Muchorowem zwane — dawniej może słusznie, ale obecnie przeciwnie, bo i tu

gęsi moc wielka w łęgu szczebiotliwych,
Kaczek łakomych, „gulanów" krzykliwych.
W domu obfitość sadowi się wszędzie
Kurów po grzędzie...
Połcie też w domu z niemałą pociechą
Wiszą pod strzechą.


Małe Maruny w pogańskim ziemstwie Gunlawki założone miały wał obronny, który dziś ma nazwę „Zamek". Nad drogą pod Wartembork stała szubienica, tam gdzie dziś krzyż z figurą Pana Jezusa. W polach są: Przeczę (Pierwsze i Drugie), Stuki, Rozgarty, w łąkach także: Rozgarty, Szaty, Zdroje, Stuki, Długie Bagno, Brzozowe, Pijawki, Smugi, Torfowe Tylne, koło wsi struga Pisa, czyli Szczulik. Majątek czyli Duże Maruny — pięć kilometrów od miasta Wartemborka — niegdyś zamek rycerski, w którym się chronili chrześcijanie przed pogańskimi Prusakami i Litwinami, zniszczony przez ostatnich. Duże Maruny tworzyły dawniej ogromny majątek, do którego Szynowo, Tęguty i Kunckajny należały. Duże Maruny mają 99 włók; pola: Duże Pole, Pod Łapką, Noziny (Nowiny), Biele, Igły, Nowe Pole, Borek; duże łąki: Rozgarty, Smarzowy Piec (gdzie smołę palili), Pogorzela, Stawy, Duży Las, Nowy Lasek; Zamkowa Góra, Bieżą Góra, Mała i Duża Parowa; zdrojowe bagna: Łapka, Smygi, Kępowe, Duży i Mały Kanał, Łapa i Okrągłe Jeziorko pod Lęgajny.
Wartembork, miasto od Olsztyna 16 kilometrów oddalone, pomiędzy strugami Pisą i Kiermasem nad
Stawkiem, który założyli mnisi na dawnych Kapuśniakach. Jeziora: Szyja, Pudomek, Jeziorko. Góry:
Szubienica (gdzie niegdyś skazańców wieszano), Okrągła Góra, Zazdrość, Święta Góra, Wysoka Gó-
ra — dwa kilometry od miasta. Pola: Pod Maruny, Pod Dąbrówką, Pod Łapką, Pólko, Za Rakra, Pod
Folwark, Szyja, Pod Gaj. Za Mnichami, które dawniej należały do klasztoru, dziś do domu karnego:
Falęgi, Różańcowa Włóka — niegdyś [należała] do kapelanii. Łąki: Zazdrość, Trzywiertle, Załawki,
Nowe Stawy, Rytych, Tryfta (pomiędzy miastem a miejską cegielnią, przedtem bagno), Bycze Łąki,
Skowronkowe Łąki, Głębokie Łąki, Garpel, Zgniłe Łąki, Szyje, Piaseczne, Perwinkle, Nad Umlągiem,
Chude Łąki, Kizelwiza, Rozgarty, Jeziorki, Parówki, Gajowe Łąki, Mokier (nad drogą do Lęgajn, na pra-
wo). Lasy i bagna: Gaj, Siedem Włók — po części wycięty — Folwarski, Łąki Strużne (Komorskie), Le-
śnicze, Olszowe, Pod Terkę, Bryteczek, Pod Ujście, Czapeleniec, Czarne Jeziorko, Brzozowe Bagno, Ma-
ły Oryciek. W Folwarskim Lesie mieszka leśnik miejski i jest tam miejsce dla zabaw. W Czerwonym Le-
sie łąki: Nad Strugą, Kąty Szołtyskie, Miejskie, Gulów Kąt, Włóczne Łąki, Kolackie Łąki, Wilcze Bagno,
Małe i Duże Biele; tu mieszka drugi leśnik. Bór, Wielki Las, Przebród, Trzcinki, Parowa, Torfowe
Bagno, Leśnicze Łąki, gdzie trzeci mieszka leśnik. Łapka — las po większej części wycięty i parcelo-
wany; na czterdziestu kilku miejscach założono mniejsze gospodarstwa i utworzono wioskę z osobną
szkołą. Przez środek Łapki leci rów, niegdyś Strużką zwany.

W mieście Wartemborku jest sześć mostów, na jednym figury św. Rozalii i św. Agaty, drugi Most Piaseczny, Krowi Most do cegielni, Trzywiertlowy do Marun, Czerwony Most do Ramsowa, Gipsowski, Zupuński (połowa należy do miasta, połowa do Zupun). Mokiny i Krupoliny: jezioro Umlęczyk; pola: Bolęgi, Onstuki, Magasty, Oberlofy, Sampłatki, Noziny Płostaki, Dołki, Drzewne Rózgi, Stare Pole, Cztery Włóki (należały niegdyś do klasztoru wartemborskiego); łąki: Okrągłe, Borowe, Separackie, Dziadkowe, Głębokie, Nabzina, Gielek, Upałtek pod Krupolinami; bagna: Karaśnik, Stękałowe, Kozie, Sampłatkowe; góry: Kozia Góra, Babilońska, Kasarowa (Koszary), na której w wojnie Krzyżaków z Polakami legowisko dla żołnierzy być miało; pod Krupolinami między jeziorem Kiermas i Kierzlińskim (czyli Mały Arysz, czyli Ar) są ślady dwóch wielkich nasypów, wałów z czasów wspomnianych wojen. Na wałach stali zbrojni żołnierze, strzegąc ukrytych tam starców, dzieci, niewiast i inwentarza żywego i martwego. Kierzliny i Kucbory nad jeziorem Kiełdynek. Wedle starych dokumentów za czasów biskupa Szembeka nazywały się Kierzliny — Duże Kierzniny a Kucbory — Małe Kierzniny. Jeziora pod Bartółty: Omłónek i Masakojtek. Strużki Ar i Kiełdynek wchodzą do Pisy. Pola: Polaki, Lisie Jamy, Arynkowe Stuki, Górne Stuki, Cztery Włóki, Pasterska Łąka, Grodzie, Kątowe Łąki, Torfowe Bagno, Szalonkowe Bagno (szalonki są ciemnomodre jagody podobne do czarnych jagód, ale większe i sprawiają zawrót głowy); Sztukowe Lasy, Kierszliniak, Cztery Włóczne Lasy. Tumiany. Nad drogą do Bartółt Diable Bagno (około pięć mórg). Góry: nad gościńcem pod Wartembork po prawej ręce jest pagórek, na którym znaleziono cmentarzysko pogańskie, jak naprzeciw Zazdrości pod Kielarami. Przy owym pagórku znajduje się Wilczy Dół, gdzie niegdyś wilki chwytano. Między Jeziorem Tumiańskim i jeziorem Pisa jest pięć włók kucborskich należących teraz do Tumian. W tych włókach znajdowało się dawniej jeziorko Mały Świniec. Kiedy spuszczono na Kucborach jezioro Duży Świniec, zginęła woda i z Małego Swińca. I są tam teraz wyborne pola i łąki.

Jecpark (Jedzbark). Osiem kilometrów od Wartemborka. Na środku wsi przy kuźni kamienna chrzestni-
ca (chrzcielnica) od zaginionego tu kościoła. Na zachód od wioski Zamkowa Góra, na której stał piękny
zamek zburzony przez Litwinów w 1364 roku, którego ruiny odmalowano w 1824 roku. Na dwóch innych
górach są wkopane kamienie służące celom wojskowym, jedna pod Prajłowo, druga pod Bartółty. Jezio-
ro Omłunek, Bagno Olszowe i Arskie Łąki. W Odrytach: Dwórznice, Dumnowe, Dłużkowe Pole; jeziora:
Dłużek Mały i Duży; bagna: Niedźwiedziak, Delek i Kępina. Klucznik — jedenaście kilometrów, Podlasy
trzynaście kilometrów od Wartemborka; dla tej odległości przyłączono je do nowej parafii giławskiej.
Michowskie Łąki nad jeziorem Ordą należały kiedyś do klasztoru w Wartemborku. Klucznik przed trzy-
dziestu łaty rozparcelowano, małą wioskę Raks zaś przed czterdziestu laty niemal całą wykupiono dla
majątku Podlasów. Niegdyś Raks należał także do klasztoru wartemborskiego, teraz do Giław.
W ramsowskiej parafii dokonano wielkich melioracji przez spuszczenie trzech jezior i różnych oparczysk jako też przez karczowanie wielu zalesień. Mianowicie wysuszono Ramsowskie Jezioro na żyzne
łąki kanałem podziemnym i dwa inne Dobręskie i Zaginek pod Dobręgiem. We wspomnianym kanale kryli się nasi ludzie podczas ostatniego napadu Rusków. Na dalsze melioracje czekają jeszcze folwarki
Niedźwiedziak i Zimnowo między dwoma jeziorami i Zimnym Bagnem. Nad wielkim Dadajem pod Sząfli-
sem jest półwysep Ostry Kąt z Kręgową Górą. Lasy: Borek pomiędzy Kramarowem a Ramsowem i Bynda
pomiędzy Ramsowem a Wilimsem; za Gipsowem: Ryczybałdy. Od majątku Kiersztanowa (na 1400 mórg) odłączono w nowszych czasach folwark Dębno. W Starym Wartemborku znajdziesz znaki dawnych wojen pod Orzechowem, nad jeziorem Wadąg, czyli Starowartemborskim, podwyższony plac, na którym stary zamek zburzony przez Litwinów stał i szwedzki szaniec. Wielki las darowany do wsi przez króla
Fryderyka nazywają Królestwem. I w Tuławkach znajdują się Zamkowa Góra i bogate niegdyś lasy
pod Otendorf, Tęguty i Gady. W Dąbrówce: Kociołek, Jeziorko, łąki Sfarki, torfaki; las Dąbrowa z wie-
lu dębami; w Sętalu spuszczone i wysuszone na łąki jeziora pod Nowy Wierckub i pod Górne Kapki. W parafii dywickiej w Ugwałdzie: bagno Helga, Jezioro Ugwałdzkie, jeziorko Ciark, Lasikowa Łąka,
pole Dzialiki, las Zapowiedź, Bukowina; w Rożnowie: łąki Stawy pod Spręcowo, Jezioro Roznowskie
wysuszone na łąki, Spławy, Chrapy, Doły, Grabowska Łąka, Głębok, pole Wezgłowie, Kotlina, lasy:
Borki, Leszczynowy; Spławy w Pągach przed kilku laty spuszczone, Dywickie Jezioro zniżone; w Dywi-
tach: Leśne Plany, Stuki, Pasternia (dawniej przed separacją mieszkanie wspólnego pasterza), Nad Hel-
gą, Dębniak, Lipniak, Kiele Maćkowy Kruszki. W Mykach: Balęgi, Przeczę, Kotły; w Zalpkach: Pelnoga, Pólko, Borek, Zdrojowe Łąki; w Sztolpach: Nozina, las Purchel.

W Kieźlinach las: Borek, Grabina, Na Galiku, Pod Ciarkami (tj. szeroka granica cierniem, ciarkami za-
rosła); brzeg jeziora na Likuzach: Pelnoga; w Raszęgu pod Biskupcem: Gębory, Kalkowskie Sztuki, Zło-
ta Góra, Zamkowa Góra, Zapowiedź. Tak widzimy jedne nazwy właściwe okolicom raz i raz tylko zachodzące, drugie często powtarzające się niemal w każdej wsi zwłaszcza przed separacją. Wyliczyć nam jeszcze wypada w nowej w roku 1898 powstałej parafii giławskiej góry, parowy, doły i łąki pod Żaburowem i Gąsiorowem, spuszczone jezioro Krzywek pod Giławkami. Na drodze od Giław do Wartemborka leży (nieurodzajne pole Biedoszki zwane i dalej pod Wały oparczysko Olszyniak i Kaczocha. Na Wałach łąki: Pieczysko, Bielą, Duża i Mała Zalewa, Księżak; brzozak i lasy: Polejk, Duża i Mała Kopania. W Graśku pola: Rasztubnica, Lasek; bagna: Olszanka, Sokolanka, Kalbruch, Zarazowe i Białe Bagno. W Giławach pola: Szerokie, Przeczę, Krzeziny, Dwórznice, Miejskie, Piwnice, Wąskie, Dziesiątnice, Dąbrowne, Iły, Przednie, Zdrojówki, Karaśnice, Rasztubisko; bagna: Głównik, Olszonka, Chojowe, Kaczocha, Czarne, Karaśnik, Kiejkutka, Biele, Brzozóg, Szymazichy, Stawiska; góry: Odrapana, Lisia, Grodzą, Lisionka Mała i Duża, Grobla.

Giławy siedzą nad dużym jeziorem Serwentem jakby gliniana oaza w piaskach okolicznych pod Graśkiem, Wesołowem i Prajłówkiem. W parafii purdzkiej pola w Purdzie: Serwentki, Kawały, Spławy, Gaje, Zastrużki, Warzyce, Okrąg, Barwękle (Bärwinkel czy Parwęgiel — parowy węgiel); łąki: Melcuch, Dzikie Łąki, Paterek; bagno Jeglijak: góry: Dorobisz, Żal. W Prajłowie: łąka Chmielnik; wybudowanie Wysmykłe. W Starym Marcinkowie łąki: Sękacz, Kopańki, Żółte Bagno, Ostrów, Gogólnik, Melcuch, Dzionki, Pogorzałki; las Parki; góra Wieża. W Purdce pole Wykówka; łąki: Zatoka, Długie Bagno, Biel, Kołowrót; las Kościółek.
W parafii biesowskiej, w Biesowie pola: Tramki, Morgowe, Przymiarki, Dębowe, Dwórznice, Lisie Ja-
my, Kowalski Plac, Wądoły, Polko, Krzyż, Kozia Góra, Kozie Łąki, Kozi Raj, Ślepy Ostrów, Biel; lasy:
Pogorzałki, Szewcówki, Wajny; w Biesówku: Kamienica, Dąbrowy. W Zerbuniu: Robacznik, Stóżesz, Niedźwiedzieniec, Tadarówki, Purzyczki, Osiny, Piecówki, Krypówki, Kalkówki, Podlasek, Perłówki, Parchan, Kołowrót, Brzozowe Bagno, Wielkie Bagno, Zdrojówki. W Wilimsie: Rozgart, Gasa, Gościńskie, Ziolyna,
Zdrojak, Nogawicowe, Dalek, Kłódkowe, Piaseczne, Mostkowe, Mósy, Zapłociowe, Kozia Góra, Bieda; je-
ziora: Małaś, Blaszczyk. W Rotflisie: Kowalskie, Mósowe, Wajny, Myszy Grunt; gaik: Zapowiednik, Klejzackie Pola. W Klejzaku: pola Wajnowe, Stałęgi, Merglak, Lisie Bagno, Strużki, Duże Bagno. Pomiędzy Łabuchą, Klejzakiem i Rejewem są także torfowe moczary na 250 mórg obszaru i poniekąd spuszczone pastwiska dla bydła. W Stańslewie pod Biskupcem, gdzie także od kilku lat jest osobny duszpasterz, melioracja wysuszyła torfowe bagno Mojtynek (200 mórg obszaru), gdzie dawniej ustąpić nie można było. Tak samo pod Bredynkiem w Lesie Zawadzkim są łąki fiskalne (około pótorasta morga), które zaopatrują najlepszym sianem wioski Bredynek, Stańslewo, Stryjewo. Przy Stańslewie las Stary Lustych. Zachodnia część wsi
Bredynka nazywa się Wyłuda, w Stryjewie pole na wschód: Zazdrość. W powiecie olsztyńskim sprzedaje fiskus trawę na jeziornych łąkach na Pelnodze pod Sząfałdem, na Pęglitach, nad Maręgiem, na Przykopskich, na Sętalskich Łąkach, na Dobręgu i Zaginku, na Świętajnie, pod Sabiną, na Bogdajnskich, na Kiestroju i Patryckich Łąkach, na Krumzach, na Buchwałdzkich nad Łyną i na innych. Oprócz fiskalnych melioracji są liczne prywatne, jak w Rożnowie i w Ramsowie, w Dągach itd., tak że gdzie dawniej były jeziora lub moczary niedostępne lub zalane bagna i torfaki, na których szalonki, żórazie, jeżyny lub inne dzikie jagody i chrzęśle rosły, obecnie najżyźniejsze powstały łąki i rola. Szalonki — ciemnomodre, podłużne, duże jagody na suchych torfakach i bagnach, na większych krzach rosną zielono jak czarne jagody. Można je jeść, ale niezbyt wiele, bo sprawiają ból głowy i womity. Ruski je zowią gonobobel.
Żórazie — żurawina, duże czarne okrągłe jagody, rosną na oparczyskach, trzęsawiskach w mchu, u do-
łu biało, u góry od słonka czerwono. Dojrzałe zupełnie czarne (po rusku: klukwa). Lubią je żurawie.
Jeżyny — ciemnoczerwone w zakazach, po rowach i lepszej roli (po rusku: brusnika). Borówki (po rusku: zemlanika) — czerwone, mniejsze i delikatniejsze od jeżyn. Maliny i czerwone jagody. Lud je zna, wszystkie
zbiera, zaprawia lub znosi do miasta [...]

VIII Forum Architektury Krajobrazu-streszczenia

Krajobraz kształtowany przez kulturę rolną

Image

Poniżej prezentujemy Państwu streszczenia referatów z VIII Forum Architektury Krajobrazu - Krajobraz kształtowany przez kulturę rolną. Konferencja została przygotowana przez Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa U W-M, Katedrę Architektury Krajobrazu i Agroturystyki wraz ze Wspólnotą Kulturową "Borussia" i Starostwem Powiatowym w Olsztynie.

Forma rządu biskupstwa warmińskiego

Karol Sieniawski, Forma rządów...

Karol Sieniawski

Artykuł jest fragmentem książki Karola Sieniawskiego Biskupstwo warmińskie wydanej w Poznaniu w roku 1878.

Forma rządów biskupstwa warmińskiego.

Według wyobrażeń wieków średnich, były wszystkie kraje, nie będące pod berłem księcia chrześciańskiego, uważane za własność stolicy apostolskiej; podobne do nich prawo rościł sobie cesarz, jako advocatus ecclesiae, poczytując te ziemie poniekąd za część rzeszy niemiecko-rzymskiej. W tem przekonaniu obdarzyli obydwaj ci władzcy zakon Krzyżacki ziemią. Pruską, niby to lennem prawem, choć dopiero miała być podbitą, wstępnym bojem. W stosunku lennictwa do wspomnionych władzców znajdował się także biskup Warmiński ze swą dzielnicą. Tytuł księcia przyznano mu już w 14 wieku, a potwierdzenie tegoż, również i wszelkich innych przywilejów, biskupom nadanych, nastąpiło ze strony cesarza Karola IV osobną bulą złotą roku 1357. Cesarz wita go, jako "princeps i subditus nobis dilectus." Biskupi zaś, od Henryka II począwszy, pisali się: "Dei et apostol, sedis providentia episcopus," lub też: "Dei gratia et apostol, sedis providentia episcopus." Tytułu książęcego zaś nie używali biskupi, aż dopiero w czasie późniejszym, gdzie Leszczyński pierwszy się podpisał jako princeps sacri Romani imperii. Jako prawa zwierzchnictwa, dzierżone przez biskupów z polecenia i pozwolenia stołu apostolskiego, okazują się następujące:

  1. Odstąpienie posiadłości ziemskich osadnikom różnie uprzywilejowanym.
  2. Najwyższe sadownictwo i prawodawstwo.
  3. Mianowanie urzędników państwowych, 4) Potwierdzenie urzędników miejskich, tudzież wielkierzy (wilkühr) miast i różnych korporacyj.
  4. Patronat nad kościołami w dzielnicy biskupiej położonemu
  5. Prawo bicia monet, z którego zaś biskupi, według ugody z zakonem zrobionej, nie korzystali.

Prawem zwierzchnictwa zatrzymali sobie biskupi sądownictwo nad ludnością krajowa i po drogach publicznych, wszelki użytek z soli i kruszców, zakładanie młynów i fabrycznych zakładów, tak samo rybołóstwo, polowanie i użytek z pszczół leśnych, chociaż często to lub owo prawo udzielali zasłużonym poddanym na obszarze swych posiadłości.

Te same prawa zwierzchnictwa posiadała także mniej więcej i kapituła Warmińska w swojej dzielnicy, która to ostatnia obejmowała, na mocy przywileju Anzelmowego, jedne trzecią biskupstwa. Według podziału w roku 1288 wykonanego (C. W. I. 134) posiadała kapituła jako wspólną własność:

  1. Ziemię Wewa, późniejszy kameramt (komora) Mehlsak w następujących granicach: na zachód rzeka Passaria, na północ linia przecinająca dzisiejsza parafia Schalmey, dochodząca, kręcąc się ku północy, do rzeki Biber, która biskupstwo oddzielała od ziemi Krzyżackiej. Tym sposobem należały do kapituły wsie: Schöndamerau, Darethen, Plastwich, Liebenau, Antiken, Mertensdorf i Hirschfeld, do biskupa zaś Bleishöfen, Klein Maulen, Knobloch, Gross Maulen, Lunau, Klopehnen, Schwilgarben, Schilgenen i Birkmannshöfen. Wschodnia granica ziemi Wewa stanowiła zarazem granice biskupsko - krzyżacką (dzisiejszego powiatu Brunsber-skiego), zawierając jeszcze w sobie z dzisiejszego powiatu Licbarskiego parafia Frauendorfska z wsiami Klausitten, Stabunken, Drewenz i Frauendorf. Od wsi ostatniej szła granica południowa ziemi Wewa, kreto do Passarii, pomiędzy wsiami, należącemi do kapituły: Eschenau, Lindmannsdorf, Komainen, Neuhof, Agstein, Stegmannsdorf i Wusen, a wsiami kiskupiemi: Millen-dorf, Migehnen, Dargels, Krossen, Wormditt (miasto) Krickhausen, Grünheide i Basien (Baysen).
  2. Dostało się kapitule 60 włók pomiędzy polem Welowe (Fehlau), a miastem Brunsberk położonych, po lewym brzegu Passarii. (Bona capituli Severs, dzisiejsza wieś Zagern).
  3. Trzecia cześć dóbr kapitularnych była położona pomiędzy rzeczułkami Narussa (dziś Nartz) i Bauda, a zatoka Fryjzka. Granica południowa tej części dziś nam nie jest znaną. W dalszym czasie widzimy, iż cały kammeramt (komora, cameratus) Frauenburkski jest w ręku kapituły, chociaż traktat z r. 1288 biskupowi 2/3 ziemi w tej okolicy przypisał. Wspomniony traktat dzieli jednakże tylko te części biskupstwa, które wtedy już obsadzone były osadnikami uprzywilejowanymi; reszta, t. j. tak nazwana puszcza (solitudo), była jeszcze wspólna biskupowi i kapitule (są to części ziemi Galindyi) aż w r. 1348 i ostatnia przyszła do podziału.

Przyznano wtedy kapitule część mało-zachodnią biskupstwa (kammeramt Allenstein), której północna granica szła od Passarii do rzeki Łyny (Alle), tak, iż wsie: Kockendorf, Pupkeim, 10 włok sołtysa w Gardzen (Neu Garschen, powiat Licbarski) i Buchwald leżały po stronie kapituły, Schoelitt zaś, Blankenberg i Rosengarten w dziale biskupa. Dalej trzymała się granica rzeki Łyny aż do wsi Kapkeim, zkąd zbaczała na mały zachód do jeziora Wadang. Przy biskupie zostały wsie Kapkeim, Süssenthal i Damerau, do kapituły zaś przypadły wsie: Pistkeim, Spiegelberg, Rossgitten i Rosenau. Od Wadang nareszcie ciągnęła się granica tej czwartej części ziemi kapitularnej do jezior Wummeling i Samplott aż do traktu szczytnieńskiego (Ortelsburgskiego), a wzdłuż tego aż do granicy biskupstwa, tak, iż wsie: Voigstdorf (Fittichsdorf) Skaibotten, Preylowo i Gillau należały do kapituły, Lengainen zaś, Kaplitainen, Mochainen, Podlasen i Nerwik do biskupa. Przy tym podziale dostała kapituła także wieś Workaim, granicząca z ziemia Mehlsacką; wsie Santappen i Heinrichsdorf podlegały odtąd dozorowi kapituły, ponieważ dochody z nich płynące przyłączono do kasy budowniczej kościoła katedralnego. Rozumie się, iż kapitule służyło także prawo nabywania posiadłości w częściach biskupa i odwrotnie.
Polowanie i rybołóstwo po całem biskupstwie było wspólne biskupowi i kapitule. Jak się już rzekło, posiadała kapituła swą dzielnicę jako własność wspólna z wszelkiemi prawami zwierzchnictwa, chociaż względem prawodawstwa, mennicy itp. się stosowała, o ile możności do ziemi biskupiej, a wspólnie z nią do państwa Krzyżackiego. Przysięgę wierności składali poddani biskupa biskupowi, kapitułami zaś kapitule.
Kapituła Warmińska składała się z 16 kanoników, a nie 24, jak to pierwotnym było Anzelma zamiarem, na których czele było początkowo 5 potem czterech prałatów, nie mających jednakże głosu w radzie kapitularnej, jeżeli nie byli zarazem obdarzeni kanonikatem. Prałaci ci, wspólnie przez biskupa i kapitułę obierani, są: 1) praepositus, 2) decanus, 3) cantor, 4) scholasticus, 5) custos do roku 1320; od tego czasu scholasticusa godność zniesiona została. Kanonikaty zwykle według starszeństwa obsadzone zostały.

Kapituła z biskupem tworzyła jedno ciało polityczne, tak, iż ostatni, będąc mniej więcej przedstawicielem tej całości, ważniejsze sprawy rozstrzygał tylko za rada i zezwoleniem kapituły. W nieobecności wiec biskupa lub zastępcy jego obejmuje kapituła prawnie rządy całego biskupstwa. Jako przedstawiciel jej występuje wtedy proboszcz kapitularny (praepositus).

Przechodząc do organów nad wykonaniem praw czuwających, tj. do urzędników biskupstwa, widzimy iż najważniejsza role odgrywał advocatus episcopi, Landvogt, lub po prostu Vogt. On to był prawa ręka biskupa w sprawach świeckich, których nie mogła załatwić osoba duchowna, ztąd też jego tytuł. Występuje on jako dowódzca oddziałów Warmińskich w zastępach zakonu, 2) jako najwyższy sędzia w sprawach kryminalnych ; w sprawach cywilnych dozwolona była apelacya do biskupa. Sad nad mieszkańcami nie-niemieckiej narodowości, wyłącznie adwokatowi był powierzony. Na landdingu (judicium provincionale, bannitum) wolnych właścicieli niemieckich prezydował adwokat w imieniu biskupa. On doglądał drugich urzędników, jemu podwładnych, udzielał w nieobecności biskupa osadnikom przywileje na grunta, choć wprawdzie pod warunkiem, że nastąpi potwierdzenie itp. Zdaje się, iż początkowo advocatus Warmiński nigdzie stale nie zamieszkiwał, tylko, według potrzeb kraj objeżdżał. W czasach późniejszych miał swoja rezydencya w Heilsbergu (Licbarku). Nie ulega wątpliwości, iż biskupi samodzielnie obsadzali urząd taki ważny, dając kapitule tylko znać o wykonanym wyborze; lecz z drugiej strony długo nie umieli się oprzeć wpływowi Krzyżaków, którym naturalnie wielce zależało na tem, ażeby adwokat Warmiński z ich grona był obranym, co się w samej rzeczy do r. 1344 zwykle działo. Kapituła zaś, mając z osobna swego adwokata, który w Mehlsaku zamieszkiwał, nigdy go nie brała z braci zakonnych.

Drudzy urzędnicy biskupi, których liczba za czasów Anzelma z pewnością bardzo była szczupła, przybywali z biegiem czasu, jak rosły dochody i potrzeby. Najrychlej występują obok adwokata, lub też zastępców biskupich (vices gerentes) kapelan i notaryusz biskupi, a tak samo cammerarius ac famulus noster ac ecclesiae. Niezbędnym urzędnikiem był z góry tłumacz (Tolk, interpres), którego zawsze miano w wielkiem poszanowaniu. Miedzy świadkami spotykamy dalej wnet szafarza (cellarius) a w r. 1304 jest świadkiem pierwszy mensurator (miernik urzędowy) Johann de Dobryn (C. W. L 226). Z dalszym czasem mnoży się liczba urzędników; zjawia się adwokat brunsberski, późniejszy burgrabia brunsberski, może to pomocnik pierwszego adwokata, cubicularius biskupa i tak nazwani familiäres, których znaczenia nie znamy. (M. W. No. 28 tom II zachodzą jako świadkowie: Paulus Wenczeslaus de Praga i Cristanus de Elbingo, clientes et scutiferi nostri). Podług rękopismu z czasów Mikołaja de Tüngen pochodzącego, są na dworze biskupim Heilsbergskim (Licbarskim) następujący urzędnicy:

  1. Venerabilis senex, qui fuit religiosus aut theologus aut juris peritus pro vicario ecclesiae, t. j. początkowy vicedomnus, późniejszy wikaryusz generalny (General-Vikar).
  2. Judex in spiritualibus - późniejszy oficyał generalny.
  3. Judex saecularis seu advocatus.
  4. Prokurator ministerialis, gdzieindziej wyłącznie ministerialis nazwany.
  5. Poenitentiarius linguae Prussicae (spowiednik dla języka prusk.)
  6. Burggrabius castri Heilsberg.
  7. Cammerarius, który początkowo zawsze był z rodu krajowców.
  8. Marschalcus.
  9. Magister coquinae, może dapifer.
  10. Pincerna altior, początkowo cellarius,
  11. Pincerna bassior.
  12. Magister piscaturae.
  13. Magister silvarum.
  14. Campanator castri et capellae.
  15. Servus siliginis.
  16. Vigil superior,
  17. Vigil inferior.

Widzimy z tego opisu, iż urzędnicy biskupi są ci sami, których wówczas na wszystkich niemal dworach napotykamy. Kapituła utrzymywała ich według swych potrzeb, także po większej części w swej dzielnicy.
Dochody tak biskupa jako też kapituły były według nadanych osadnikom przywilejów stałe i znane. Prócz tego wypływały znaczne dochody z regaliów, (użytku rybołóstwa, polowania i pszczół), a mianowicie z sadownictwa; posiadłości ziemskich ani biskup, ani kapituła zbyt znacznych dla siebie nie zachowali. W celu ściągania podatków, urzędowania łatwiejszego, biskupstwo było podzielone na tak nazwane komory (Kammerämter), w których zamieszkiwali burgrabiowie czyli kapitanowie. Komory te, zastosowane jak się zdaje do dawniejszych okręgów staropruskich były następujące:

  1. Komora (Kammeramt) Brunsberk t, j. dawniejsza Warmia w ściślejszem znaczeniu.
  2. Komora Wormditt (Orneta) t. j. dawn. Pogórania w ściśl. znacz,
  3. Komora Gutstadt (Dobre miasto) dawn. Glottowia w ściśl. znacz.
  4. Komora Heilsberg (Licbark) dawn. Plica Bartha w ściśl. znacz.
  5. Komora Seeburg (Jeziorany) dawniejsza Tlokawia w ściśl. znacz.
  6. Komora Reszel dawn. cześć ziemi Barthen w ściśl. znaczeniu.
  7. Komora Wartenburg dawn. Gunlauken w ściśl, znaczeniu.

Te stanowiły własność biskupa, do kapituły należały :

  1. Komora Mehlsak, dawniejsza ziemia: Wewa (Malic-kuke).
  2. Komora Allenstein (Olsztyn) dawn. Gudicus i Bertingen.
  3. Komora Frauenburg.

W końcu dodać trzeba, iż rządy biskupstwa Warmińskiego, odpowiednio do formy rządu w innych krajach średniego wieku, bynajmniej nie były samowładne; przeciwnie zabezpieczają liczne przywileje, ważne wolności i prawa, nadane tak miastom, wsiom, cechom, stowarzyszeniom, jak pojedynczym osobom. Dla postanowienia nowych uchwał, lub praw krajowych, tudzież danin nadzwyczajnych zwoływano i obsyłano sejmiki, zwykle (a to w późniejszym czasie) w Heilsbergu (Licbarku) odbywające się. Biskup, lub jego zastępca, prezydował wespół z delegatami kapituły, tym sejmikom. Posłowie brali udział w tych sejmikach z grona szlachty, wolnych właścicieli i miast, a to z każdego z tych stanów przynajmniej po dwóch z każdego kameramtu. Za czasów polskich był biskup Warmiński przewodniczącym w radzie krajowej pruskiej i zarazem reprezentantem ziemi Warmińskiej, z której żadnych posłów do sejmów pruskich nie posyłano.

Po roku 1466 składali biskup i kapituła i tak samo ich lennicy i poddani królowi polskiemu przepisaną, przysięgę wierności; hufce posiłkowe Warmińskie były pod dowództwem wojewody Malborskiego. Zresztą nie spostrzegamy za panowania polskiego zmiany w życiu politycznem i społecznem ludności Warmińskiej; prawa jej i przywileje zostały nienaruszonemi; sama tylko szlachta, pragnąca zaszczytów w służbie rzeczypospolitej spolsczała powoli przez kolegacye z familiami polskiemi; działo to się jednakże bez wpływu na ogół ludności niemieckiej, osiedlonej przeważnie w okolicach północnej Warmii. Spór tyczący się sposobu obierania, lub raczej mianowania biskupów, toczony dosyć uporczywie miedzy kapituła, a korona polską, załatwiony został przez traktat w Piotrkowie d. 7 Grudnia . 1512 r. zawarty, a potwierdzony przez Ojca św. 25 Listopada 1513. Na mocy tego traktatu mianuje król polski z grona kapituły, w przeciągu 8 dni, po odebranej wiadomości o osieroceniu katedry, 4 kandydatów, z których kapituła jednego obiera, prosząc króla o polecenie go Ojcu św. celem potwierdzenia apostolskiego. Warunkiem węgielnym zaś było, iż podani przez króla czterej kandydaci posiadają indegienat pruski, t. j. pochodzą z województwa Malborskiego, Chełmińskiego, lub Pomorskiego. Również posiadali bracia i synowie królewscy prawo obieralności pod warunkiem, iż są członkami kapituły. Dzieje następnych czasów wykazują, iż królowie polscy owładnęli wkrótce zupełnie obór biskupów, których po prostu mianowali, potwierdzając mimo to stare przywileje Warmińskie. Z drugiej strony opór kapituły po większej części z dygnitarzy Polaków złożonej, stał się czystą formalnością, w celu nibyto zachowywania starych praw używana, szczególnie gdyż biskupstwo oparło się o katolicka Polskę, widząc się okolonem na wszystkie strony ziemią książęco-pruską, po której odpadnięciu od starej wiary, biskupi stracili prawa dyecezalne w większej części dawniejszej dyecezyi.

Marcin Krepski, Elementy sakralne w krajobrazie

Elementy sakralne...

Prezentujemy Państwu pracę dyplomową napisaną na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Katedrze Architektury Krajobrazu i Agroturystyki pod kierunkiem dr inż. Wandy Łaguny. Autorem pracy jest p. Marcin Krepski.